reklama

Wizyty u lekarza, USG

Hej Dziewczyny,

Trzymajcie za nas dziś kciuki...idziemy na niespodziewane USG bo Hania coś się nie rusza :( Ogólnie jest bardzo spokojna ale teraz to już mnie niepokoi :( Mam nadzieję, że wszytko jest OK....
 
reklama
Annie - może przez te upały jest spokojniejsza, moja ostatnio tez robi mniej wygibasów. Generalnie jest spokojna a teraz juz w ogóle. Trzymam kciuki za wizyte, o której idziesz? .... wiadomo zawsze lepiej sprawdzić.
 
Wszystkim gratuluje wczorajszych wizyt!

Annie - trzymam kciuki za usg , wiem jaki to stres jak sie dzidzia dlugo nie rusza...

Galaxia - mnie tez to dziwi ze po jednym pomiarze od razu ci tabletki zapisał...no ale faktycznie moze to genetyczne masz. mierz sobie tak jak Ci zalecił i zobaczysz czy to norma z tym nadcisnieniem czy jednorazowy wyskok
 
annie witaj w klubie! ja od dwóch dni mam stresa. wczoraj Kasia sprawdzała mi detektorem małą. niby się ruszała, ale ja przez cały dzień ledwo ją czułam... dziś nad ranem raz się przekręciła i nic.... nie wiem czy też usg nie zrobić. też mam stracha, czy się nie owinęła gdzieś pępowiną. cola mi nie pomogła :-( trzymam kciuki!!! a ja dzwonię do Kasi...
 
Moja Malutka jest bardzo ruchliwa... wariuje ciągle, o różnych porach. Szymek nawet w połowie nie był tak ruchliwy.
Ale też mam czasami stresa, bo od razu się zastanawiam czy ona się gdzieś nie owinęła i nie szarpie.
 
oki...ruszyła się... zeżarłam 4 kafelki czekolady, pół szklanki coli. 17 ruchów w 20 minut. po analizie moich posiłków z ostatnich kilku dni, z moim góru przez telefon...wstępna diagnoza - niski cukier. jeśli ja mam taki jaki mam, czyli ok.70 na czczo, to mała ma 20,30pkt. niższy. fakt, ostatnie upalne dni to ja jem same owoce, warzywa i np. gołąbka jadłam z ziemniakami. ale to raz. mało pieczywa i wogóle mało węglowodanów. niestety chyba za mało. biorę się za zrobienie posiłku mocno węglowodanowego. a po pracy Kasia mi pożyczy glukometr. kazała mi monitorować cukier godzinę po posiłku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry