oki...ruszyła się... zeżarłam 4 kafelki czekolady, pół szklanki coli. 17 ruchów w 20 minut. po analizie moich posiłków z ostatnich kilku dni, z moim góru przez telefon...wstępna diagnoza - niski cukier. jeśli ja mam taki jaki mam, czyli ok.70 na czczo, to mała ma 20,30pkt. niższy. fakt, ostatnie upalne dni to ja jem same owoce, warzywa i np. gołąbka jadłam z ziemniakami. ale to raz. mało pieczywa i wogóle mało węglowodanów. niestety chyba za mało. biorę się za zrobienie posiłku mocno węglowodanowego. a po pracy Kasia mi pożyczy glukometr. kazała mi monitorować cukier godzinę po posiłku.