reklama

Wizyty u lekarza, USG

reklama
gosheek- kurcze no masakra ta szyjka, kochana masażu współczuje ja go gorzej wspominam od samego porodu niestety, ale damy radę dla maluszków, no to gratuluję udanej wizyty :)
Nilcia- no faktycznie widzisz jakie te nasze dzieci wstydziochy, chociaż ja dzisiaj oczko śliczne mam na foto i zaraz uciekł z buziolkiem. A co do porodu wybierz w miarę dobry szpital który Twój gin. poleca i będzie dobrze a pieniążki na dzidziusia zainwestuj. A co to za infekcja Ci sie wdała czułaś ze coś nie tak?

Ja już po wizycie wszystko jest ok, miałam dziś ktg, usg, i badanie, Kubuś waży 1685 więc przybrał przez 2tyg. 200g, wszystko jest ok leży główką do góry ale ginka mówi ze tak do 2 tyg. przed porodem ma czas, bo ma bardzo dużo miejsca na harce :) jest wysoko i wsio pozamykane, zapomniałam o tą szyjkę spytać ale powiedziała że wsio ładnie wygląda, żelazo mam 11,3 ale nic nie dała powiedziała że w ciąży to jest ok. Cudownie było sobie tak leżeć i słuchać jak bije serduszko małego a kilka razy ten czujnik kopnął to tak głośno :)
Zdjęcie ciut niewyraźnie ale już uciekał :)))))))
DSC_3460a.jpg
 

Załączniki

  • DSC_3460a.jpg
    DSC_3460a.jpg
    16,9 KB · Wyświetleń: 48
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziewczyny - cieszę się z dobrych wieści z wizyt.
gosheek - nie martw się na zapas. Przed samym porodem wykorzystasz kilka tricków ze szkoły rodzenia (typu masaż sutków :-D) i będzie dobrze! Trzymam kciuki!
karola - nie otwiera mi się zjęcie.
 
karolina mi się fotka też nie otwiera:( ale najważniejsze że u malucha wszystko dobrze ;-)
co do mojej infekcji to miałam mocne upławy, 2 razy dziennie wkładka higieniczna do wymiany no i generalnie mnie swędziało i piekło. Regularnie mnie jakaś bakteria bierze albo układ moczowy wariuje więc szczególnie już wyczulona nie jestem :sorry2:.
 
reklama
nilcia i karolina gatuluje wizyt;-)

A propo trickow ze szkoly rodzenia to przy Mai nic nie pomoglo ani masaz sutkow ani herbata z lisci malin, gorace kapiele, duzoooo seksiku, spacer po gorach nic a nic. Moja szyjka jest zelazna haha.... Masaz szyjki tez wspominam gorzej niz porod bo przy takiej dlugiej szyjce i pozamykanej na cztery spusty bol byl nie do zniesienia. Mam jednak cicha nadzieje ze jak za trzy tygodnie pojde na wizyte to uslysze ze sie skrocila...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry