gosheek- kurcze no masakra ta szyjka, kochana masażu współczuje ja go gorzej wspominam od samego porodu niestety, ale damy radę dla maluszków, no to gratuluję udanej wizyty
Nilcia- no faktycznie widzisz jakie te nasze dzieci wstydziochy, chociaż ja dzisiaj oczko śliczne mam na foto i zaraz uciekł z buziolkiem. A co do porodu wybierz w miarę dobry szpital który Twój gin. poleca i będzie dobrze a pieniążki na dzidziusia zainwestuj. A co to za infekcja Ci sie wdała czułaś ze coś nie tak?
Ja już po wizycie wszystko jest ok, miałam dziś ktg, usg, i badanie, Kubuś waży 1685 więc przybrał przez 2tyg. 200g, wszystko jest ok leży główką do góry ale ginka mówi ze tak do 2 tyg. przed porodem ma czas, bo ma bardzo dużo miejsca na harce

jest wysoko i wsio pozamykane, zapomniałam o tą szyjkę spytać ale powiedziała że wsio ładnie wygląda, żelazo mam 11,3 ale nic nie dała powiedziała że w ciąży to jest ok. Cudownie było sobie tak leżeć i słuchać jak bije serduszko małego a kilka razy ten czujnik kopnął to tak głośno
Zdjęcie ciut niewyraźnie ale już uciekał

))))))
