wypisalam wszystko z zdjeciach naszych pociech, ale kopiuje tutaj takze,bo czesc dziewczyn sprawdza tylko glowne tematy

a wiec laski moje kochane, moja dzidzia postanowila polezec dzis na brzuchu w czasie usg i ogolnie bardzo ciezko sie ja mierzylo, nie mowiac o ustaleniu plci

no i po 15minutach ogladania tego lezakowania, ogladania twarzyczki ktora beszczelnie zdziwiona patrzyla sie w nasza strone i chyba sie zastanwiala co my wlasciwie chcemy, pani kazala nam pochodzic pol godziny po szpitalu...
to poszlismy

wypilam pol litra sprite.. nie bylo nic innego poza gazowanymi napojami :/
no i spowrotem na usg
troszke lepiej sie ustawila, ale dalej zacisniete nogi, za chiny nie mozna bylo dojrzec plci
udalo sie ustalic za to pewne szczegoly jak wymiary

a wiec mniej wiecej nasze dziecie mierzy 23,8cm, wazy z danych mniej wiecej 331,60g
pozostalych danych nie bede pisala zeby Was tu nie zanudzac

no jest zdrowiutkie, wali beke z rodzicow od malego, moj M mowi ze nastepny uparciuch rosnie
oto ziarenko numer 2:
Zobacz załącznik 450548Zobacz załącznik 450551