Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
mam u niej wizyty co dwa tygodnie, narazie byłam raz i robiła mi ktg, fajne to, Młody tak skakał, że co chwilę musiałam klikać tym przyrządem do ruchów ;-)No to mnie coś ominęło, bo trafiłam do szpitala w 29 tygodniu, leżałam ponad tydzień i KTG nie miałam :-). Raz tylko pielęgniarka przyłożyła mi na kilka sekund detektor. I tyle. Ale niepotrzebne mi to na razie, czuję jak Maleństwo się rusza, na wizytach tętno wychodzi w porządeczku :-). Nic więcej mi nie trzeba. Na KTG przyjdzie czas.kakakarolina pisze:Dzag bo po 28 tyg w procedurze szpitalnej jest ktg przy każdej zmianie położych + tutka do słuchania brzucha co godzinę

ja bym bardzo chciala miec ktg, przeciez to dziecku nie szkodzi,a fajnie sobie tak serducha posluchac. a w 38tyg to ja chce rodzić ! a nie zaczac chodzic na ktg. 
Dzidz przekrecil sie juz glowka w dol i mam nadzieje ze tak zostanie do porodu
Wedlug usg to 34 tydz a wg om 32
Potwierdzilo sie ze bedzie druga corcia
Ktora mowila ze ma duzego dzidzia?Moja wazy 2400
juz.Gin mowila ze ma spory brzuszek
pewnie odziedziczyla o mamusi
Luizka bedzie szczupla po tatusiu a druga corcia paczus po mamusi.Zapaslam dziecko juz w brzuchu
A tak na serio to mam nadzieje ze z tym brzuszkiem jest wszystko ok,ze to tluszczyk.Gin mowila ze drugie dziecko czesto jest wieksze.No to ja sie pytam jak w takim razie to urodze.A ona na to ze jak glowka przejdzie to i reszta
Waga u gina mi sie zaczela podobac bo zaczela zanizac
Wg niej w ciagu mies przytylam 0.5 kg z czego dzidz zwiekszyl swoja wage przez mies o wiecej niz kg
czyli ja nic nie przytylam
No ale nadal mam zagadke z cukrem bo gin powiedziala ze cukrzycy absolutnie nie ma .A ja mam cukry wysokie jak mierze.Nie przyznalam sie tylko powiedzialam ze jak jem normalnie to cukry ok.Sama bede kuc sie i uwazac na to co jem.Mam nadzieje ze rzeczywisie tej cukrzycy nie ma.Juz nie wiem co robic,bo gin nawet zalecila mi zebym codziennie cos slodkiego zjadla skoro mam zaslabniecia.No i jeszcze powiedziala ze ciaza mi sluzy i ladnie wygladam i mam ladne wlosy.....Heh no to tyle relacji z wizyty.Ogolnie ciesze sie z wizyty i z tego ze dzidz sie przekrecil A jeszcze zapomnialam-w czasie stosunku boli mnie krocze .Okazalo sie ze robia mi sie tam zylaki
podobno maja zniknac po porodzie.Mam nadzieje ze znikna bo seks bedzie do bani.A jak beda pekac przy porodzie
?