Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem po wizycie. Mój maluszek ma 1,08 cm, serce bije jak dzwon, termin mam na 11 sierpnia.Poryczałam się jak małe dziecko. Zmartwiło mnie tylko to że mm bliznę po nadżerce i mogę mieć problemy przy porodzie. Miała któraś z Was podobnie? Następna wizyta 10.01.2012 już będę po badaniach i wtedy założymy kartę ciąży.


WIDZIAŁAM DZIDZIĘ I BIJĄCE SERDUSZKO!!! (...) gdyby nie to że mam wydruk z badania to nie wierzyłabym jeszcze że widziałam naszą kruszynkę.


Dziewczyny czy Wy wszystkie chodzicie prywatnie do gin?
Poprzednie dwie ciąże chodziłam prywatnie, teraz też pierwsze wizyty byłam prywatnie, bo w ośrodku dopiero na 28 lutego mnie zarejestrowała.
Pierwsza wizyta kosztowała mnie 150zł (szok) ale dopytałam się, że 80zł wizyta +30zł usg+40zł cytologia. Kolejne dwie wizyty, te umówione, też pójdę prywatnie bo do końca lutego dalekoooo. I tu mam dylemat, bo chodzi o tego samego lekarza, początek idę prywatnie, a potem chcę chodzić do ośrodka, nie wiem jak on będzie na mnie patrzył, jak potraktuje, bo mu kasa ucieknie :// może niepotrzebnie o tym rozmyślam.
Ośrodek mam na miejscu i w miarę przyzwoitych godzinach po pracy, a prywatnie muszę wieczorem około 19-21 godz. jechać 20km.
Już nawet nie o pieniądze mi chodzi, nie wiem dlaczego chodząc prywatnie mam jakąś taką świadomość, że może lepiej się mną zaopiekuje. Nie mam porównania, nie chodziłam w ciąży do przychodni i nie wiem co mam robić.
Co potem z tą kartą ciążową, którą mi prywatnie założył, dostanę drugą w ośrodku?