Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Tak to ten sam lekarz i właśnie do nie go chcę chodzić. Prowadził moją poprzednią ciąże, pracuje też w szpitalu.... a to jest ten sam lekarz w przychodni co prywatnie ????? jak tak to tym bardziej bym sie nie zastanawiałaJa chodziłam z Jasiem prywatnie, ale teraz mam super lekarza w przychodni w dodatku jest on ordynatorem w szpitalu wiec jak coś to mam swojego lekarza przy sobie jakbym trafiła na szpita, bo w tym nieudanych ciążach chodziłam do normalnej gin w prz
Dzięki za miłe powitaniedorotak, po pierwsze witam i gratuluję! :-)
Zupełnie niepotrzebnie się stresujesz sytuacją - lekarza możesz w każdej chwili zmienić!
Możesz też chodzić państwowo, żeby mieć badania bezpłatnie, a kilka razy podczas ciąży pójść prywatnie, żeby porównać czy obaj lekarze mają takie samo zdanie o przebiegu ciąży.
(Ja chodzę państwowo, ale na wizytę połówkową wybieram się też prywatnie, do mojego zaufanego lekarza, u którego jestem raz w roku na przeglądzie). ;-)
Karta ciąży powinna pozostać ta sama - to jest dokument gdzie wpisuje się historię całej ciąży
(miałam trzech lekarzy, ale kartę jedną).
Zobaczę ile zapłacę za dwie kolejne, bo do przychodni dopiero na 28go lutego.Wydaję mi się, że zapłaciłaś dużo, ja za półgodzinna wizyte z usg zapłaciłam 100 zł. Ten lekarz przyjmuje i prywatnie i na Nfz, więc jak potrzebuje szybko idę praywatnie, jak zapisuję się na odległy termin to idę na Nfz i jeżeli chodzi o wizytę nie odczuwam żadnej różnicy, taką samą bardzo dobrą opiekę mam tu i tu
Mój wujek pochodzi z Dukli, ale nie o to mi chodzi. Może właśnie znalazłabyś taką małą prywatną przychodnię, która również przyjmuje na nfz?
Gratulacje!!!dzidziuś jest serduszko bije):-)
Tobie również gratuluje i z niecierpliwością czekam na moje badanie.I ja właśnie wróciłam od lekarza. Widziałam bijące serducho
badania mam w normie, wszystko jest prawidłowo. (+/-) 9 sierpnia termin porodu![]()
Z synkiem miałam termin na 11 i urodziłam 6 sierpnia 
mialam dzisiaj dziwna sytuacje. zadzwonila rano do przychodni czy moglabym miec wizyte na dzisiaj bo bardzo boli mnie gardlo juz od 2 tyg i bol sie nasila a jestem w ciazy wiec nie moge wziasc porzeciwbolowych. Oddzwonil do mnie lekarz no i pyta sie o ciaze, mowie ze boli mnie lewy jajnik a on to szybko do szpitala bo to moze byc ciaza pozamaciczna. no i o moim gardle zapomnialam. pojechalam do szpitala tam usg a ciazy nie ma!!! ja szok a oni moze za wczesnie dlatego jeszcze nie ma pobrali krew i w niedziele znowu na pobranie krwii czy poziom hormonu podwaja sie. i za tydzien kolejne usg. mam nadzieje ze wszystko ok bedzie az z wrazenia przyszlam do domu i powtorzylam test piekna druga kreska mam nadzieje ze wszystko bedzie ok
Cudowny prezent na święta!!!