Byłam u lekarza.
Wyniki badania cytologii.
Ocena cytologiczna wg Bethesda: AI BII CIIa CIII ASC-US
AI Rozmaz odpowiedni do oceny
BII Obraz cytologiczny jest nieprawidłowy
CIIa Zamiany odczynowe i reparacyjne związane z zapaleniem
CIII Komórki typu ASC-US
Wg Papanicolaou: grupa III ASC-US
Bardzo liczne komórki zapalne; zmiany w komórkach budzące podejrzenie infekcji HPV - wskazane leczenie i kontrola.
To przez te wynika zostałam wezwana dziś do lekarza. Wizyta mnie kosztowała 370zł, na co nie byłam dziś zupełnie przygotowana, z tego 260zł to koszt testu na wykrywanie wirusa HPV.
Kurcze całą jestem w nerwach, nic na ten temat nie wiem, tylko z ulotki że rak szyjki macicy jest w 99,7% wywoływany przez ten właśnie wirus. Boże skąd u mnie takie dziadostwo

((
Wyniki testu dopiero za 3 tygodnie, a wizyta 26go stycznia, do tego czasu to chyba oszaleję.
Dostałam skierowanie na kontrolę do innego lekarza na badanie kolposkopowe, zarejestrowali mnie na 10 stycznia, kolejny wydatek, ale pal licho pieniądze, chodzi o drowie!!
Ginekolog niby mnie uspokajał, tak trochę, sama byłam i nadal jestem kłębkiem nerwów, martwię się o ciążę, choć ponoć dziecku nic nie grozi póki co, dopiero w trakcie porodu jest ryzyko zakażenia dziecka i jakoś od 36 tyg zaczyna się jakieś leczenie...
Kurcze to wszystko spadło tak nagle na mnie, nie wiem co począć... lecę poczytać o tym wszystkim w necie, ale boję się znów że niepotrzebnie głupot się oczytam, ale muszę!!
Aha miałam też usg, akcja serca widoczna, tzn tak mi napisali bo połowa tego co lekarz mówił do mnie w ogóle nie docierała, taka byłam zakręcona... Coś już było widać w jajku, niewyraźne ale było

CRL: 6,5mm ; GS: 34,4mm