No właśnie mam nadzieję że to będzie raczej "cisza przed burzą", bo wolę tak niż "z dużej chmury mały deszcz" ;-) jak ma się zacząć to niech tak od razu na porządnie, a nie tak że będę łaziła z jakimiś bólami nie wiadomo ile ale bez żadnej konkretnej akcji. Moja koleżanka mnie pociesza, że jej gin przed porodem powiedział że spotkają się jeszcze za 3 tygodnie na wizycie, a po kilku dniach miała już córeczkę w ramionach. Zobaczymy jak to będzie. Na razie to odczuwam skutki niebrania fenoterolu - brzuch twardy, wszystko ciągnie, źle mi się poruszać, kręgosłup zaczyna boleć.
Exotic trzymam kciuki za Ciebie, żeby jak się ruszy na dobre to poszło szybko.
Asia, chyba też miałaś mieć dzisiaj wizytę. Odstawił Ci gin leki??? Ciekawe czy Twoja reakcja też będzie taka jak moja