kolorowa20
Fanka BB :)
Ja miesiąc temu hemoglobinę miałam 10,7 więc gin przepisała mi żelazo (ascofer 3x2) i w piątek robiłam morfologię a wynik 10,8 

edit: dołączam się do wizytujących jutro
I rade mam taką: dopóki lekarz nie powie, że coś jest nie tak to się Dziewczyny nie denerwujcie, zrobcie to ze względu na swoje Maleństwa, proszę :-)


edit: dołączam się do wizytujących jutro
I rade mam taką: dopóki lekarz nie powie, że coś jest nie tak to się Dziewczyny nie denerwujcie, zrobcie to ze względu na swoje Maleństwa, proszę :-)
Ostatnia edycja:
ja juz moze sie uodpornilam na moje kiepskie wyniki.swojego czasu walczylam rowno z marnymi wynikami.Widac powtorka z rozrywki.
):
