• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Ale jeśli lekarz dokładnie wszystko widział, dziecko wspolpracowalo i można było bez problemu pomierzyc i popatrzeć czy wszystko ok, to wcale nie musiało trwać długo. Bo po co??? Moje trwało chyba z 20 nin.z tym że 5 min lekarka probowala podgladnac małą cholerę, co ma miedzy nogami, bo widziała, że mi zależy. Co zresztą i tak do końca się nie udało:P
 
reklama
Nulini gratki. Super chlopak!
A ja też już się powoli zbieram.
Odezwę się wieczorkiem co i jak bo od razu po usg mąż mnie jeszcze na zakupy zabiera w ramach weekendowych atrakcji.
 
reklama
jeżyk, nie no, wiadomka, że nie musiało trwać badanie dłużej :-D

femme, chciałabym mieć 100% pewności, ale po tym, co jeżyk i Doggi pisały, to pewność będę mieć na porodówce :-D

yggam, o jaaa, zazdroszczę zakupów, mąż mnie wziąć nie chce :-(



Ogólnie Gutek wiercił się jak szalony, ciągle jej się przemieszczał, a ja czułam, jak wierzga, ale ginka powiedziała, że osobiście woli takie ruchliwe dzieci, bo łatwiej podejrzeć wszystko, co się chce :-D
Nawet pełny pęcherz i żołądek pokazywała :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry