reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Mamaolka&Franka trzymam kciuki za synusia, jeszcze ma trochę czasu i miejsca więc może się odkręci


Ja po wizycie. Dziś bez USG, ale okazało się, że wyniki moczu nie takie jak być powinny (leukocyty i białka po 25), więc mocz mam do powtórki i wizytę za 2 tyg. Do tego dostałam skierowanie na toksoplazmozę i tarczycę, bo poprzedni lekarz pominął te badania. Ogólnie stwierdziłam, że już nie będę zmieniać lekarza i zostaję u tego co jest na zastępstwo. Robi badania, interesuje się wynikami więc chyba nie mam co narzekać.

Bada możesz mnie dopisać na 14.10.
 
Agulqa, Nulini no właśnie wpadłam na pomysł, że on może na ordynatora chce startować, bo ten mój poprzedni lekarz był ordynatorem, więc będzie etat;-) No ale jak sie stara to nie narzekam;-)
 
Ja już po wizycie. Niestety. Przez te twardnienie brzucha szyjka skróciła się na ok 1,5 cm, miękka i w osi, jeszcze zamknięta. Gin wspominał o krążku, ale na razie mam brać więcej nospy, magnezu i obserwować. Jak nadal będzie twardniał to wizyta za 2 tyg.
Na razie siedze i płacze nawet mężowi nie jestem w stanie powiedzieć. Chciałam urodzić w grudniu a teraz to nie wiem czy w ogóle donoszę.
ech, szkoda gadać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry