• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Po wizycie:)
Szyja dluga (4cm...aaaa wow!), zamknieta. Bobas na 26tc a nie 27:) Pan dr sam powiedzial ze bedzie maly jak Pola bo taki moj urok;) Sprawdzil od razu wszystko tj.serce, mozg, pecherz, wody, pepowine itp. Cora nie zainteresowana bratem wolala ogladac podloge z brokatem:p
Na skurcze luteina 100mg 2xdziennie plus magnez 2x2dziennie. Skurcze ponoc uwielbiają wystepowac w 26-28tc.

Emilchen za luteine znowu placilam grosze. Gin mowil ze zawsze daje ze refundacją wiec nie dyskutowalam:)

23.10 do kontroli juz tylko szyjka i czy skurcze sie uspokoją po luteinie oraz zwolnienie.
 
reklama


kasiek
super, że wszystko ok! Fajnie z tą luteiną :tak: Pozostaje mi mieć nadzieję, że ta którą wykupiłam starczy do końca ciąży :rofl2: a zapas mam dość spory.

Sylwi dobrze, że Cię tam objęli opieką :tak: trzymam kciuki, będzie dobrze!


Wybaczcie, ale jeszcze wrócę do tych moich przejść z lekarką - ciągle jeszcze siedzi mi to w głowie... Najgorsze, że to nie moja gin, ale ta druga lekarka która ustawia mi leki, jakby chodziło o gin to mogłabym nawet w ostateczności zmienić ją na inną :-p ale gdzie ja znajdę kogoś takiego, kto ogarnie te moje wszystkie przypadłości?? Nawet nie jestem na nią zła, tylko naprawdę strasznie mi przykro, hmm jakby to wytłumaczyć, wiecie że mam za sobą naprawdę trudną drogę, trafiałam na różnych lekarzy, ostatnio na konowałów i teraz byłam szczęśliwa, że znalazłam kogoś sensownego, kogoś, kto mnie otoczył opieką - dzięki niej poczułam się w końcu w miarę bezpiecznie a nie zostawiona sama sobie. A teraz jak mi tak powiedziała i zagroziła, że zerwie współpracę to wierzcie lub nie ale normalnie ten cały silny lęk wrócił :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry