• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Jestem

Żyje, nic się nie dzieje dziś nawet skurczy tyci nie było. Ciśnienie mam mierzyć trzy razy dziennie i obserwować w jakiś okolicznościach skacze to ciśnienie. Poza tym Stachu wielki ma jakoś 1650g, ma się całkiem świetnie, siedzi na tyłku, łożysko nisko tak jak było, ale młode nie dojrzewa jeszcze (nie wiem czy to dobrze czy nie)
Na konsultacje przyszedł sam ordynator (frajer ale rzeczowy) powiedzieli, że takie rzeczy się zdarzają w ciąży, co prawda rzadko, no ale bywają takie ciążę jsk moja które są jednym wielkim złem. Szyjka bez zmian długa na 100m żadnego rozwarcia nie ma wszystko w porządku.


I generalnie juz nigdy nie pojadę do szpitala czy na konsultacje chyba że mi wody odejdą i wizyta u gina oni patrzą na mnie jak na panikare i pytają za każdym razem czy pierwsza ciąża i musze się tłumaczyć czemu mnie to martwi itp do szpitala nie ma potrzeby położyć. Cały czas mam brać magnez ale już mię 3x2 tylko 3x3 i no spa 3x1 i to chyba wszystko.

Wszystko w porządku, dużo na świeżym powietrzu chodzić (kit wie po co)
No i tak jak u Jeżyk powiedział ze do 35 tyg niewiele zostało i wtedy niech się dzieje co chce.
 
reklama
Doggi dobrze,że byłaś ,skonsultowałaś najważniejsze,że i Ty i Staś zdrowi (Ty niekoniecznie,ale cóż) a Stachu widzę Gniewka goni ważą tak samo w tym samym czasie nasze wielkoludy :-D
 
Doggi, uff, dobrze, że wszystko ok! A w szpitalu niech se patrzą, jak chcą! Ty masz prawo panikować!


Napisałam maila do Diagnostyki i mi odpisali, że jeśli robi się prywatnie badania płatne, to wyniki są online, a jeśli badania zleca przychodnia, to może ona zastrzec, że wyników online nie będzie widać :baffled:
Poje.bane to :baffled:
 
Ja w Luxmedzie też mam wyniki online, chociaż ostatnio nie było- musiałam osobno pojechać odebrać. Ale dobrze zrobiłam, bo wyniki były kiepskie i od razu poszłam do internisty bo jakieś leki na anemię , a tak to chodziłabym jeszcze 2 tygodnie do wizyty u gina...
 
Doggi ufff dobrze, że jest ok. No dzidzia już ładnie sobie waży :) Jesteś w ciąży, masz prawo się obawiać jak coś się źle dzieje..niech spadają
Nulini to chyba faktycznie zależy od przychodni..ja ostatnio dostałam skierowanie do diagnostyki i wszystkie wyniki były na necie, toż to Twoje..głupie takie zastrzeganie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry