• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Doggi ma 100% racji. Lekarz nie rozwiąże ciąży przed skończonym 37tc jeśli nie stanowi zagrożenia dla matki lub dziecka. I zgadzam się, że donoszone dziecko to skończony 37tc. Nawet medycyna mówi, że wcześniakiem jest każde dziecko urodzone przed 37tc. Moja kuzynka urodziła w 36tc i dziecko uznane za wcześniaka. 4 dni w inkubatorze. Młoda miała aż 3300, ale słabo oddychała i wg lekarzy była mało ruchliwa/płaczliwa, zbyt słabo i cicho wydawała odgłosy. Na szczęście wszystko dobrze skończyło się, ale przy dziecku urodzonym przed 37tc. musieli latać po okulistach, laryngologach itp. bo takie są ogólne zalecenia. Tak więc ja też wole donosić i normalnie na 3 dzień wyjść do domu bez przygód;)
 
Mój gin mówi że dla niego donoszona ciąża to skończony 37 tc a najlepiej to rodxic w 39 bo właśnie ten 37 i 38 to często gęsto są jakieś kłopoty bo mają dzieci objawy wcześniaków. Moja ciotka urodziła pod koniec 37tc i młody miał problemy z plucami bo zabrakło mu kilku dni żeby się rozwinęły na fest, koleżanki syn urodził się w 37tc równo i miał anemię i pierwsze 4 miesiące życia ciągle w szpitalu był bo cis cały czas nie działało jak miało i lekarze mówili że był wczesniakiem i jakby mu się udało być tydzień dłużej nie byłoby kłopotu.
Ja przenosić nie chce bo juz nie mam siły w tej chwili ale zacwczesnie urodzić tez nie chcę bo widziałam Ole napłskały się mogą ciotka i koleżanka ze dzieci tak cierpią :( pomimo "doniszonej" ciąży i juz nie mówię o tym że ciotka wylądowała u psychologa bo miała takie poczucie winy ze nie dawała sobie z tym rady choć to nie była jej wina :(
 
No ja od początku ciąży marzę o 5.01 nie wiem czemu ale ta data do mnie woła od początku ;) i jsk Stachu Sue nie obróci i będę się umawiać na cc to chce o tą datę zagadać gina i wtedy byłabym w siódmym niebie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry