• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
LayDeeK nie no w sumie nie stresuje się tym co usłyszę bo jakiś syf się wyleczy, a jak szyjka nawet się skraca to u mnie to niczym nie grozi bo ma baaardzo duży zapas ;) bardziej stresuje mnie sam ten widok ze cis krwawego i się czuję jakby yo były pierwsze tyg i ze jakieś zagrożenie ale szybko mi się przypomniało ze ja przecież już skończyłam 34tc :) i na tym.etapie takie rzeczy nie są aż takim zagrożeniem :P


A tak btw jestem prawie pewna zr Stachu się nie obrócił, bo przed chwila tuż nad kroczem mnie pokopal tak że czułam małe syrki na rączki mi to nie pasowało
 
Ostatnia edycja:
Mi czop odchodził jak już mi wody odeszły, prawie na końcówce i był to pop prostu mega gęsty śluz, który się nie kończył i nie dał wytrzeć. Nie wiedziałam co to, dopiero lekarz mówi, że to czop.

Może on po prostu różnie wygląda i nie koniecznie musi być zbity.
 
Doggi dobrze ze jutro wizyta :-)

GOCHSON cieszę się z dobrych wieści ;-)


Ja chciałam się do innego lekarza zapisać... Yhy jasne zapisalam się na 22 stycznia...

Tak więc BADA zapisz proszę...
10.12 idę do debila na usg, 08.01 prywatnie się do ponoć super specjalisty udało dostać i 22.01 do tej nowej... Przy końcu trzech różnych lekarzy super -_-
 
Sylwi no to coś takiego właśnie było, to może faktycznie czop znów.

Jutro gin mi powie pewnie co o jsk ;)


Femme fju fju trzech różnych ginow, jsk szaleć to.szaleć ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry