agulqa_b
Fanka BB :)
nieobecna chodzi tylko o to czy bede mogla uczeszczac w zajeciach. zawsze chcialam isc do szkoly rodzenia wiec jesli lekarz nie bedzie widzial przeciwwskazan to pewnie pojdziemy
piszac to mialam na mysli moje lezenie, ktorego koniec jest blizej niestwierdzony. swoja droga kiedy mniej wiecej zaczyna sie takie zajecia?

dziewczyny co już rodziły, jest aż tak tragicznie?? bo ja mam słabą odporność na ból...
A porody dwa bez znieczulenie przeżyłam. Nie było źle. Ale ja byłam pozytywnie nastawiona. Że ból potrzebny, że jak poród się zaczął to i się skończy, maleństwo zaraz będzie ze mną itd