reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
bada, ale olbrzym :-D

A to moja Fasolina, wreszcie :-D Niestety nawet nie znam wymiarów, bo lekarz z gatunku tych, co to przed 12tc się nie rozklejają :crazy: Powiedział mi, że do 12tc to się cieszyć umiarkowanie, na szczęście następną wizytę mam 17 lipca, to już mu będę skakać z radości :-p No i cały szereg badań do zrobienia...
 

Załączniki

  • 1404126369541.jpg
    1404126369541.jpg
    33,3 KB · Wyświetleń: 83
Ostatnia edycja:
Nulini ale widać, że fasolka wyrośnięta jak na swój wiek :-D moja lekarka w ogóle kazała się cieszyć tylko po cichu i nikomu nie mówić aż do jutra :szok: nawet rodzinie. Tzn. o ile jutro będzie ok w co mocno wierzymy
 
reklama
Ja też nie wierzę w te "zabobony", o Tosi dowiedziałam się 5 dni po terminie miesiączki i rozpowiadałam WSZYSTKIM na prawo i lewo, teraz o Fasolce też wszyscy wcześnie wiedzieli i NIE CIERPIĘ, jak mi ktoś ciągle za uchem truje, że jeszcze nic nie wiadomo, nie dźwigaj, nie podnoś, najlepiej to się do grobu połóż, bo poronisz :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Szlag mnie trafia z miejsca! Dlaczego od razu z góry każdy zakłada najgorsze!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry