A ja polecę coś zupełnie innego. W Polsce jeszcze nie spotkałam nikogo z takim wózkiem, my kupiliśmy na amazon.com za około 800 zł (już z przesyłką).
Wózek firmy cosatto, model supa.
Plusy:
- jest inny - rewelacyjna kolorystyka (zobaczcie same:
Buy the Cuddle Monster Supa Pushchair | Cosatto)
- lekki - około 7 - 8 kg.
- po złożeniu można go postawić w pionie (zajmuje mniej miejsca)
- można złożyć i rozłożyć jedną ręką (daję radę trzymając roczniaka na rękach)
- rozkłada się całkowicie na płasko
- ma ooooooogromną budę - jak wieje, można praktycznie całe dziecko przykryć
- da się mocno odchylić część materiału między budą a oparciem (super gdy dziecko śpi na spacerze latem)
- ma dwustronny śpiwór na zimę (jak się zabrudzi wystarczy obrócić, nie trzeba od razu prać), w którym są kieszenie na zmarznięte małe rączi
- śpiworek nie jest tylko na nogi ale też pod plecy (i też dwustronny - z jednej strony materiał, z drugiej polar)
- ma wkładkę spłycającą dla młodszych dzieci
- ma wysokie oparcie - dziecko długo pojeździ
- ma uchwyt do noszenia gdy jest złożony
- ma wyciągane rączki, więc mój Mąż, który jest wysoki, może sobie dostosować je pod siebie
- cały materiał z wózka można zdjąć i wyprać a nie tylko pojedyncze elementy
- przy budzie pojemna kieszeń na drobiazgi (zamyka się sama - na magnesy)
- w budzie zakrywane okienko z folią do podglądania dziecka
- w zestawie jest folia przeciwdeszczowa, więc nie trzeba dodatkowo dokupywać
Minusy:
- rączki do pchania są z takiej gąbki (wózek wielofunkcyjnym mam ze skórzanymi i to mi bardziej odpowiada)
- jest wąski (ale to chyba każda parasolka tak ma)
- nie ma dostępu do kosza, gdy oparcie jest rozłożone całkowicie na płasko
- dość wysoka cena
