Iwonka, fajny ten wózek, ale ja tez mam implasta, wprawdzie drivera, więc nie jestem w tym przypadku obiektywna. Bolder ma troche inną ramę, ale tylko z rzodu, pół ramy jakby jest to samo, fajne są w tych wozach amortyzatory, na wyboje super, mają regulowana twardość, na miejskie drogi też. Nie wiem, czy zmienilii materiał, ale nasz jest ok. Dobrze siie pierze, nie przemaka na deszczu oczywiście. No i dobrze, że dodalii wreszcie blokade kół skretnych, bo u mnie nie ma i tego mi brakowało. Jedyne co troche doskwiera w tym wozie to jego waga i rozmiary po złożeniu. Myslę, ze w bolderze będzie odobnie jak u mnie. Jak nie musisz wnosić go na 4 piętro to ok, idealny na wieś, do domu. No i bagażnik w aucie potrzebny duży. Można łatwo zdjąć koła, to wtedyy jest bardziej pakowny...
Ja bym ci polecała, ale jak pisałam, nie jestem obiektywna...
A z kolorków to podoba mi się zielony, no i te z kwiatami też wyglądają ciekawie, tak inaczej...
Kathy, tobie chyba nie pomogę. Quinny bardzo polecal nam sprzedawca, wyrażał sie o nim w samych superlatywach, ale nie wiem czy sprzedawca może byc obiektywny? Z tego co się czyta, to chyba te wszystkie wózki które podałaś maja dobre noty i dobrze sie sprzedają...
I jak to cos pomoże, to tutaj
W