blerka - sama się nauczyłam, oglądałam filmiki na youtube i próbowałam najpierw na misiu, a potem na dziecku. Na początku jest troche stres, żeby dziecku sie nic nie stało, ale jemu na serio tam jest dobrze. Do tego trzeba pamiętać, zeby dobrze chuste dociągnąć, bo mi np. na początku główka słabo się trzymała bo zawsze myślałam, ze malucha przyduszę, ale dziecko jest na tyle słabe, że nie można luzów zostawić bo to tylko pogorszy sprawę. Mozna nosić od urodzenia, tylko nie każde wiązanie jest odpowiednie. Jest pare forów, są grupy na fb, tam zawsze możesz wrzucić fotkę co Ci z tego wyszło i zawsze dostaniesz podpowiedź co poprawić.
Co do firmy... jest tego tyle, że głowa mała. Napewno na chuście się nie oszczędza, bo to zależy od komfortu noszenia mamy i maluszka. Jest kilka firm tutaj:
Chusty masz w główne wątki pogrupowane na firmy i opinie użytkowniczek i użytkowników (tata też nosi jak chce

) ze swojej strony to LennyLamb moge polecić, innych nie widziałam, ja mam polskiej firmy AlMelle ale opinie ma różne, i ja też jestem z niej średnio zadowolona, więc będę chciała ja puścić w obieg a sama sobie kupię nową

Ważne, żeby splot był skośno-krzyżowy, ewentualnie diamentowy - ale to tylko z tego co czytałam, w rękach nigdy takiej nie miałam.