Papajka mamy Bebilon mleko, nie preparat mlekozastępczy. A kupiliśmy je, bo Nan nie smakował, a Bebilon wszyscy chwalą, że dzieci je lubią i że jest dobrej jakości. Ale mój mały oczywiście prawie nic nie wypił, głową kręcił na wszystkie strony, żebym mu nie mogła smokiem do buzi trafić ;D. Cwane są te maluchy ;D ;D ;D.
A do tego wczoraj o 18.00 znowu nam zwymiotował. Na szczęście tylko raz, a dziś jest wszystko OK. Całe szczęście, że jutro idziemy na szczepienie, to poradzę się co dalej.