• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

Czesc
dawno sie nie odzywalismy
jestesmy u babci i fajan pogoda wiec caly mi dniami siedzimy na dworku:)))
W poniedzialek mielismy miec szczepienie ale Maks zarazil Maje katarkiem i czekamy az nam pzrejdzie.
Przy okazji zapytalismy sie o dokarmianie no i mamy zgode .Lekarka widziala jaka Maja jest silna i pozwolila wprowadzac obiadziki jakies zupki na poczatek a pozniej z mieskiem cos:))) A z deserkow to Maja bardzo lubi swieze jabuszko starte na tarce woli je od sloiczkowego:))))
No i dzis dalismy Majeczce dynie z ziemniaczkami ale ewidentnie jej nie smakowalo:) plula i sie strasznie krzywila:))) Wiec na tym sie skonczylo oczywiscie jablko zjadla natychmiast:)))
Magdaleona jak znajdziesz taki typ sliniakow to ja tez jestem chetna bo jak Majka tylko zobaczy ta tarke do jabluszek to odrazu wariuje :)))
 
reklama
Victor owszem lubi jedzonko inne niz mleko ale tylko jesli to owoce,warzywami pluje a zupki je jakby mu ktos kazal troszke i dowidzenia.Wiec na razie w wiekszosci owoce dostaje choc caly czas poroboje cos noewgo.Moze w koncu cos innego tez polubi
 
vici - jasne ze polubi ... tyle ze w swoim czasie ;D ciekawe jak to bedzie u nas jak juz zaczniemy wprowadzac nowe posilki; po niepowodzeniu z jablkiem (jadla chetnie ale byly problemy ze stolcem i ciagle stekanie) zaczne teraz od warzywek - pewnie mmarcheweczka pojdzie na pierwszy rzut :)
 
Dori to czekamy na zdjęcia opatulonej Klaudi, a Oliwka ewidentnie nienawidzi dyni, nie ważne czy dynia z ziemniaczkami, czy z jabłkiem czy w jakimś innym słoiczku - pluje strasznie i się wygina żebym tylko nie dostała łyżeczką do jej buzi ::)
A już niedługo (może jutro) próbujemy pierwszy rosołek z cielęcinką i ryżem - zobaczymy jak pójdzie.
I w końcu muszę popróbować sama przecierać jabłuszko i dawać coś innego niż słoiczki.
 
A kiedy można już wprowadzać zupki mięsne? bo Klaudia jak narazie tylko na owockach i warzywach. Dzisiaj mamjejzu zamiar sama ugotować pkę jarzynową (pierwszy raz) i ciekawa jestem czy jej będzie smakowalo. dodam że warzywka mamy swojskie bo teściowa produkuje (chociaż na jedno się przyda kobita)
 
Dori moj Kubek juz zjada miesne zupki i wszystko jest ok...no moze z wyjatkiem kupek ktore juz dosc intensywnie "pachna" :laugh:.Na sloiczkach jest napisane ze od 5-go miesiaca.
 
reklama
Idzia - a jakie dajesz jabłuszko, ze słoika? U nas też był problem z kupką i pani doktor powiedziała, żeby nie dawać jabłka ze słoika, tylko samemu zetrzeć. Ja tak robię i dodaję glukozę. Wczoraj Kuba zjadł pół wielkiego jabłka :) i to na razie jedyna rzecz, jaką je :(. A dziś była wielka kupka ::), bez żadnych problemów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry