zuzia1
Moje dzieciaczki-cudaczki
Dziewczyny, ale ja też zawsze karmię Kubka w krzesełku i nie ma biegania. Chodziło mi o to, że ma mniejszy apetyt niż wcześniej. Zje tyle ile chce, a potem zaczyna się rozglądać, kręcić i buzia zaciśnieta;-).
Aska - trzymam kciuki, żeby wszystko z Twoją córcią się szybciutko i bezboleśnie wyjaśniło.
Aska - trzymam kciuki, żeby wszystko z Twoją córcią się szybciutko i bezboleśnie wyjaśniło.
;-). Nawet się nie skrzywił. Ale na więcej musi jeszcze trochę poczekać, nie będę na nim eksperymentować.
. Dzisiaj zjadł dwa. Dałam mu chrupka do łapki i sam zjadł. A jak gadał do tego chrupa!!!!