Zuzia24
Fanka BB :)
u nas tez kaszki tylko zjadane sa po podaniu lyzeczka. przez butelke nic nie przejdzie. soczek pijemy z niekapka.
a co do kostek rosolowych dalam na poczatku chyba ze dwa razy po pol ale juz nie daje. wole troszeczke posolic i gotowac warzywa wraz z kawalkiem mieska ktore potem razem z warzywami miksuje.
a co do kostek rosolowych dalam na poczatku chyba ze dwa razy po pol ale juz nie daje. wole troszeczke posolic i gotowac warzywa wraz z kawalkiem mieska ktore potem razem z warzywami miksuje.

Owoce tez bardzo lubi- ulubione jest jablko z gruszka (ale zrobione przeze mnie). Generalnie ona woli moje gotowanie niz sloiczki! Warzywa i owoce kupuje tylko ekologiczne wiec sie nie martwie! No i w koncu polubila soki, ale tylko gotowe! Wyciskane dalej bleee
