Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
co do makaronu to tez Zuzia juz jadla rosolek z makaronikiem, mandarynki tez juz probowala i nic jej nie bylo. a serki danonki lub jogury to daje jej juz od miesiaca i tez nic po nich nie ma a szczerze mowiac bardzo je lubi. za to za nic na swiecie nie chce wypic mleka sztucznego ani nie za bardzo je kaszki z mlekiem. mleczko wypija tylko z cyca ale to i tak tylko aby zasnelawiecie co??? Ja ostatnio mam potrzebe zdania się na własnego "czuja". Bardzo długo nie zaglądałam na ten wątek i nie wiem, co mogę dawać Karoli, a czego nie, więc włączam "czuja" i jak otwiera gebulę jak my coś jemy, to zawsze coś jej wpadnie. Wczoraj dałam Karoli makaronu... łatwo się wślizgnął do brzuszka. Koza zachwycona :-)
I tu chyba Was zaszokuję (chyba,ze ktos mnie uprzedził), ale wczoraj moja córka spróbowała mandarynek... Zakochała się w ich smaku, chyba przypomniałam jej czasy gdy była w brzuchu i mandarynek miała pod dostatkiem :-)
Bo ja czasem daję kilka łyków na czkawkę ale boję się o nerki. Ale z drugiej strony zanim przegotuję mineralkę i ostudzę to czkawka już troszkę zmęczy małego więc już nie wiem
Samego danonka jest poprostu za mało w kubeczku.Dlatego mieszam z owocem i ryżem lub kasza kukurydzianą(na zmianę z żółtkiem) i serwuje co drugi dzień,na podwieczorek
Poza tym Miłoszek bardzo lubi podjadać chrupki kukurydziane.Kupując,szukam jak najwiekszych ,bo inne giną w uścisku rączki:-)
.......moim zdaniem to jest tez zalezne od kraju.... kontynentu....no i przyzwyczajen kulinarnych (ja np nie znajde tutaj zadnej zupki pomidorowej z gerbera itp.......a z kolei sa calkiem inne dania i owoce ..deserki niz w polsce )
no i jezeli chodzi o wprowadzanie pokarmow to tez sie tutaj duzo wczesniej wprowadza wszelkie nowosci