reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

reklama
ivka oczywiscie ze zwracam uwage i ograniczam cukier jak sie da ale uniknac zupelnie nie da rady-a sokow raczej nie daje mineralna pijemy
a w sokach np.bobovity czy innej firmy nie ma cukru?bo myslalam ze jest
 
Ja kupuję soki bobi vita, gerber i bobo frut i w żadnym z nich nie ma cukru. Poza tym wszystkie (poza przecierowymi) rozcieńczam z wodą mineralną w proporcjach 1 : 1.
 
giga dzisiaj zajadała pierwszy raz serek biały wiejski i posmakował bardzo. no makaron dzisiaj jadła jak szalona, ale nie taki rozmemłany tylko całe muszelki i paluszkami koniecznie.
podałam też 1-y raz frutapurę z truskawkami...
a co do zawartości cukru, to ja bym za bardzo nie wierzyła że jak nie piszą tzn że nie ma... ta dzisiejsza frutapura to był ulepek a oczywiście pisze że bez cukru...
 
emcia wlasnie pytalam o miod bo widzialam z milupy cos a'la kaszka z dodtakiem miodu od 6 m-ca i mnie zdziwilo

a danonki?tez pewnie niezdrowe a na nich tez jest napisane ze bez cukru i ze zawieraja tylko cukier owocowy
i wlasnie wierzyc etykietkom?bo niektore produkty wrecz przeslodzone a niby bez dodatku cukru hmmmmmmmm
ale skoro nie widnieje napis to raczej tego byc nie powinno
 
nie wierzyć - część jest oszukana wg mnie - chyba bobo frut dodaje cukier do soczków i jest napisane na butelce;

Sylwia - nie dawaj Danonków; to cukier i chemia - lepiej jogurt naturalny z owocami
 
Ja nie dałam do spróbowania nawet pół łyżeczki danonka - wcale tego nie kupiłam, ani razu.

Co do ulotek - to ja akurat wierzę z dwóch powodów: po pierwsze to są produkty specjalnego przeznaczenia żywieniowego, z których korzystają nie tylko niemowlakia, ale także dzieci na diecie bezglutenowej lub bezcukrowej więc żadna firma nie pozwoliłaby sobie na oszustwo w tej materii; po drugie - mam dobrą znajomą, która pracuje w laboratorium PAN-u, gdzie część z tych produktów jest badana i na podst. wyników badań firma dostaje certyfikat o specjalnym przeznaczeniu produktów, badania te są podobno bardzo rygorystyczne i nie ma tu mowy o oszustwie, czyli jak czegoś nie ma wg etykietki, np. cukru tzn., że na 100% go tam nie ma.
 
co do ulotek i pisania w nich prawdy to tez bym za bardzo nie wierzyla. no ale kazdy wierzy w to co chce :cool2: wiec nie ma co sie sprzeczac;-)

zuzia moja je wszystko to co ja, no prawie bo nie daje jej ogorka, pomidora, salaty, sledzi ani zadnej fasoli czy grochu. ale ostatnio posmakowala jej kanapeczka z wedlinka
 
reklama
ja danonka dalam i maly zyje-a czytajasc sklad-same naturalscy-mleko twarozek przecier z prawdziwych owocow i bez cukru wylacznie cukier owocowy
nie uwazam ze dajac raz w zyciu danonka wyrzadzilam dziecku krzywde

kazda mama wie co dla jej maluszka najlepsze i najzdrowsze

a co do ulotek to na pewno te dla diabetykow nie maja cukru ale co do dzieciecej zywnosci nie wiem na 100,bo te soki i jedzonko naprawde jest bardzo slodkie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry