Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Asioczku- co do frajdy i tego bałaganu, to sobie wyobrażam.![]()
![]()
Mam podobnie, z tym , ze Martynka je bez oprzyrządowania...:-)
:-)

W dzień pierś dwa albo trzy razy no i niestety w nocy też dwa lub trzy razy, czasem więcej czasem mniej.
lub herbatniki, chociaż tych ostatnich to już ze dwa tygodnie nie dawałam; zwykłe takie. Czasem suche wafle ale nie bardzo są lubiane. Wogóle jak na stole stoi coś do jedzenia to Mateusz od razu krzyczy "da" i rękę wyciąga. Zdarza mi się na przykład ze zwykłego wafelka smakowego oderwać sam suchy i tam zostanie odrobinka nadzienia ale to dostaje jeden taki kawałek raz w tygodniu. No i ostatnio w niedzielę wziął gryzka ptasiego mleczka i niestety poliki czerwone
Sama nie jem i Mateuszowi nie zamierzam nigdy tego dać. I jakoś razi mnie widok dziecka z czipsami
- tak raz na 2 tygodnie
pomrukując, choć w sumie z takim samym zadowoleniem wczoraj jadł makaron
Chipsy!!!!... Rocznemu dziecku
!!!

w efekcie: poklejone lapki, buzia, kurteczka do gruntownego prania...no i zagubienie lizaka gdzies w samochodzie... a auto na sloncu dzis stalo caly dzien... :-)