U nas mięsko górą - indyczek i cielęcinka kurczaczek też jest ok, ale króliczek i jagnięcinka są feee. dodatkowo w dzień Maja nie chce pić mleka - dotychczas ładnie jadła z butli a teraz różne sceny odchodzą i na pozostałe posiłki poza obiadkiem i deserkiem w ciągu dnia zjada 180ml mleka łącznie. Próba przegłodzenia i odstawienia innego jedzenia nie przynosi rezultatu. Maj ryczy wielkimi łzami a mleka nie chce, próba podania łyżeczką to jeszcze większa obraza i aż się płaczem zanosi, podanie obiadku/deserku dziecko radosne wcina aż jej się uszy trzęsą. Na szczęście wieczorem z dodatkeim kaszki wciąga 210ml mleka. Bez kaszki nie ruszy. Pocieszam się, że moze apetyt mniejszy bo niby zęby idą, a z drugiej strony dlaczego tylko mleka jeść nie chce. Mieszanka cały czas ta sama robiona na tej samej wodzie.