kurcze - ja nie odciagam i po nocy tez mi nic nie chce "pekac" - owszem piersi sa pelniejsze, ale bez przesady no i cieknie z drugiej tylko jak karmie, ale maly sie najada - tak wiec dziewczyny wydaje mi sie, ze to czy leci czy nie nie ma znaczenia - piersi wytworza i tak i tak tyle ile potrzeba
ale tak normalnie to raczej nie narzekam na nadmair mleka - już nawet nie mroże bo nie mam co
wykarmiam małego ale nadwyżek zero 

