reklama

wrażenia ze szpitala

no tak to jest plaga pilskiego szpitala generalnie dla mnie jest bez sensnu zeby dzieci leżały na noworodkach bo i tak łapią od siebie szybciej pewnie niż na sali z matką. Jedno dziecko ma tylko lekką infekcję a drugie np gronkowca zapalenie płuc czy jakieś inne schorzenie i pozostałe dzieci łapią od siebie
 
reklama
no wlasnie kasiulek-i tak nam zeszlo w szpitalu okropne i bardzo dlugie 2 tygodnie,a najlepsze z tego ze w druga dobe bylo wszystko ok i chcieli nas do domu wypuscic ale z uwagi na to że rodzilam poznym popludniem przelozyli to na nastepny dzien rano a po badaniach przed wyjsciem klops i zostalismy
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry