reklama

Wrocławianki - jaki szpital????

Wisieńko- widzę, ze dotrwałaś do końca ciązy bez powikłań mimo tej skracającej się szyjki - super. Czekam w takim razie na info o tym, że Emilka jesy cała i zdrowa po drugiej stronie brzuszka:) Uściski
 
reklama
czy wiecie może, którego z lekarzy z Borowskiej odsunięto od dyżurów po tej sprawie ze śmiercią bliźniąt w poł czerwca?
czy któraś wie, co wziąż ze sobą dla siebie i Maluszka?
Pozdrawiam!~!!!!!
 
Dzieki dziewczyny za odpowiedz w sprawie porodu do wody .
Słyszałam ze jednak mimo że wanny ostały zakupione i przystosowane do porodów do wody to jednak nikt nie podejmie sie przyjęcia maluszka do wody :( Rece opadają ...ale wiem że to nie wina położnych ...siła wyższa :/

Jak byście chciały więcej informacji o Brochowie to pytajcie śmiało . Dość często tam wspieram swoje podopieczzne wiec jako takie oko mam i wiem co mozna przemycić a co nie uda sie :/
 
Cześć Dziewczyny,
Czy wiecie w jakich terminach w te wakacje będą zamykane porodówki? Z moich informacji: Chałubińskiego będzie zamknięty od 15.07 do 08.08. Na Kamieńskiego dzwoniłam i powiedzieli, że się nie zamykają, Borowska też się nie zamyka (info od mojego gin). Nie wiem jak na Brochowie, no i ponoć Kamieńskiego ma taką procedurę, że ogłasza epidemię i też się zamyka na kilka tygodni. Macie jakieś inne informacje w tym temacie?
I jeszcze jedno pytanie: czy któraś z Was ma może namiary na dobrą położną ze szpitala w Trzebnicy?
 
Kamieńskiego nie ma procedury, tylko ma zakażenia. Robią dezynfekcję jak coś sie rozhula....po zeszłorocznym styczniowo lutowym zamknięciu wychodziło by na to ze im sie przesunęło na zimowe terminy, a jak będzie to sie okaże , bo już dziewczyna pisała o zakażeniach gronkowcem ,więc może byc tak, że zamkną się dość nie spodziewanie,
Nasza ginekologia zamyka sie, ale nie mam pewności kiedy..(kliniki na Chałbińskiego)
 
Witam serdecznie :) co do Borowskiej to z tego co wiem to tam nie ma miejsc ( już od kilku tygodni) , przyjmują tylko jak już muszą bo się "zaczyna ". Wiem to od pracowników. Też miałam tam zamiar urodzić ale chyba będę musiała gdzie indziej.
 
reklama
Hmmm. Na Borowskiej sa 24 łóżka na położnictwie a każdy z byłych ordynatorów ma swoje pacjentki +tłumy od prof. Zimmera to jak ma być tam miejsce dla położnicy "z ulicy"?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry