reklama

Wrzesień 2009

Witam i ja poniedziałkowo, znów nowy tydzień się zacza:tak: niby tak szybko lecą te tygodnie, a tak mi się dłuży do terminu:confused: Ostatnio moje nocki sa przespane i nawet tak czesto nie biegam siusiu:tak: Dzis zamierzam troszke posprzatac mieszkanko, zrobic sobie dluga kapiel, manicure, pedicure, a pozniej na male zakupy;-)
Dolaczam sie do czwartkowych wizyt u gin, mam nadzieje ze rozwarcie mam juz troszke wieksze, tydzien temu bylo na opuszek palca, zobaczymy co bedzie w czwartek... chyba nawet bedemiala ostatnie USG:-D ciekawe ile wazy juz malenstwo...
Uciekam na sniadanko i biore sie za sprzatanko
 
reklama
witam porannie i smutno - właśnie odwiozłam męża i córkę na obóz no i zostałam sama na 10 długich dni

wykorzystaj ten czas dla siebie:-) to nawet dobrze że się tak złożyło, odpoczniesz sobie przed porodem:tak: ale troszke potęsknisz:sorry2:
Makta ja to już się motywuje dwa tygodnie zeby dziecku ubranka poukładac:dry: na początku ciązy miałam ochote robic wszystko ale było za wcześnie a teraz jak już na dniach to sama musze sobie kopa w dupe dac zeby się wziąc za porządeczki:-)

Ale u mnie dziś gorąco:baffled: wieszałam pranie to myślałam że padne:dry:
 
He he he to ja w takim razie tez sobie daje kopa w tylek bo mi jakoś tak za dobrze tutaj przed komputerkiem z herbatką. Juz po śniadaniu...jeszcze nasza liściasta herbatka i zrzucę z siebie ten szlafrok i DO ROBOTY!!!
Oj to bedzie musiał byc dość mocny kopniak w tyłek he he he:-D:-D
 
Witam sie i ja:-)dzisiaj miałam super nocke wyspałam sie jak nigdy a to chyba dlatego że wczoraj nie kładłam sie w dzień i wogóle odespałam wszystkie te nieprzespane nocki:tak::tak::tak:szkoda tylko że synus mnie obudził bo był głodny tak bym pospała do południa:-D
wstałam i nie wiem co mam robic pogoda taka sobie pewnie zaraz bedzie padac,nie wiem co mam juz wysmyslać dla syna żeby sie nie nudził i kolejny problem co na obiad:no:juz sama nie wiem co mam wymyslać do jedzenia.
Ja tez jeszcze w szlafroku poczytam jeszcze troche i ide sie ogarnoac paaaaaaaaaa
 
Witam w ten upalny duszny poranek ....

Dziewczyny wiecie cos na temat scyntygrafii serca ??? Moze ktos z waszego grona mial takie badanie robione??? Chodzi mi glownie o to czy ten kontrast co tej osobie wstrzykuja jest szkodliwy dla innych domownikow?? Bo czytalam ze to promieniotworcze a moja mama ma dzis takie badanie i nie wiem czy powinnam zostac w domu .... dzwonila ze ktos jej w szpitalu powiedzial ze kontakt z nia moze byc dla mnie szkodliwy bo bedzie promieniowac i co ja mam teraz robic :-( gdzie ja sie na kilka dni podzieje i nawet nie wiem na jak dlugo musze zniknac :-( no i co w sytuacji jak na dniach urodze i do tego mieszkania wroce z dzieckiem?? nie wiem na jakiej zasadzie ona te promienie bedzie puszczac i po jakim czasie znikna
 
Dziewczyny wiecie cos na temat scyntygrafii serca ???

fachowej odpowiedzi chyba powinna udzielić osoba przeprowadzająca ten kontrast ????? :tak:

i ja witam po weekendowo i poniedziałkowo :tak::-D:tak: też sobie wypoczęłam, choc w domku, ale było czyste lenistwo :tak:, teraz zaczynam pakowanie przed malowaniem kuchni, zabieram sie juz do tego od zeszłego tygodnia, ale,że M wchodzi z pędzlem jutro to juz najwyższa pora :tak:

trzymajcie sie ciepło ... ja tez mam wizyte w czwartek :tak:
 
Drodka faktycznie moje bóle miesiączkowe to był koszmar- katerki pogotowia, zwolnienia kilkudniowe ze szkoły, wymioty, biegunki- naprawdę miałam niezłą zaprawę przed porodem, może dlatego bóle porodowe wydały mi się niczym w porównaniu z tym. I nie jestem naprawdę jakąś panikarą - to co przechodziłam przez 3 dni co miesiąc to naprawdę czasem było nie do zniesienia. Wyobraźcie sobie 23-letnią babę, przy której całą noc leży mama a ta gryzie poduszkę z bólu wymiotując przy tym i mdlejąc.Może miałam to potem wynagrodzone lekkim porodem, kto wie.
 
Witam w ten upalny duszny poranek ....

Dziewczyny wiecie cos na temat scyntygrafii serca ??? Moze ktos z waszego grona mial takie badanie robione??? Chodzi mi glownie o to czy ten kontrast co tej osobie wstrzykuja jest szkodliwy dla innych domownikow?? Bo czytalam ze to promieniotworcze a moja mama ma dzis takie badanie i nie wiem czy powinnam zostac w domu .... dzwonila ze ktos jej w szpitalu powiedzial ze kontakt z nia moze byc dla mnie szkodliwy bo bedzie promieniowac i co ja mam teraz robic :-( gdzie ja sie na kilka dni podzieje i nawet nie wiem na jak dlugo musze zniknac :-( no i co w sytuacji jak na dniach urodze i do tego mieszkania wroce z dzieckiem?? nie wiem na jakiej zasadzie ona te promienie bedzie puszczac i po jakim czasie znikna

moja córka miała to robione jakieś 3 miesiące temu, nie mogłam być przy badaniu , ale o tym ,żeby się jakiś czas do niej nie zbliżać nikt mi nie mówił. Wiem ,że szkodliwy jest jod, bo promieniuje, ale to chyba nie

Syla24 może masz rację i zamiast się zamartwić pomaluję paznokcie u nóg- tylko dajcie jakis przepis jak to zrobić z brzuchem - Kasiunia 123 ty podobno miałaś malować rano
 
Ostatnia edycja:
reklama
No to zostaje mi szukac jakiegos przytulka ;-) nie bede ryzykowac pojade na pare dni do brata zeby mnie tylko porod tam nie zlapal ;-) nie lubie tak siedziec komus na glowie :-( szczegolnie teraz jak w nocy czasem mnie glod najdzie czy nad ranem to tak jakos glupio komus w lodowce grzebac :sorry2: jak bede miala dostep do neta to bede wpadac a jak nie to do za kilka dni ;-) tylko mi sie tu nie rozpakujcie pod moja nieobecnosc ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry