reklama

Wrzesień 2009

reklama
liiiviiiia haha przed pierwszym porodem myslalam :
"poboli poboli i przestanie... w koncu wszystkie daja rade"
przed drugim mysle :
"BEDZIE CHOLERNIE BOLALO AAAA NIE OSZUKUJMY SIE!"

No i nie spieszy mi sie...:baffled:
zanka dziex za te 16 dni.. jakos 40 tez jest calkiem wporzo..:rofl2:
 
Hej Czołem Dziś mi doskwiera bezsenność, czego rezultatem jest wysprzątana kuchnia:happy: Położyłam się o 22 i teraz mam... Posiedzę trochę na necie, wypiję herbatkę za godzinę M. wstaje to go pogonie po świeże bułeczki;-)W tym tygodniu w czwartek mam wizytę u gina i tak sobie myślę, że już mogę wrócić z kliniki rozdwojona, bo puchnę na potęgę - i będzie to w sumie końcówka 38 tygodnia- więc wszystko możliwe. Pozdrawiam Życzę Miłego Dnia bez żadnych dolegliwości stanu błogosławionego;-)
 
liiiviiiia haha przed pierwszym porodem myslalam :
"poboli poboli i przestanie... w koncu wszystkie daja rade"
przed drugim mysle :
"BEDZIE CHOLERNIE BOLALO AAAA NIE OSZUKUJMY SIE!"

No i nie spieszy mi sie...:baffled:
zanka dziex za te 16 dni.. jakos 40 tez jest calkiem wporzo..:rofl2:


Princi nie strasz lasek- mnie wcale tak strasznie nie bolało, było o niebo lepiej niż przy bólach miesiączkowych, bardzo dobrze wspominam mój poród i mam nadzieję na taki sam tym razem. Także dziewczyny nie zawsze musi być bardzo źle, tym bardziej ,że na końcu czeka nas nagroda i tylko o tym myślcie podczas bólu a będzie dobrze
 
witam z rana:-) dziś nawet dobrze się spało tylko strasznie byłam niespokojna:confused: zresztą co noc mi się śni że rodzę.... to końcówka więc pewnie dlatego ;-)
mogę się dołaczyc do cierpiących na bóle pachwin:baffled: teraz to wyraźnie czuc że coś się w organiźmie dzieje... wczoraj strasznie bolał mnie brzuch jakbym miała @:baffled:

Dzis już po śniadanku:tak: mieszkanko ogarnięte bo niedzielnym lenistwie, pranie włączone, a drugie czeka na poukładanie i prasowanie.... dziś mam zamiar poukładac ubranka małego i spakowac torbe bo po ostatniej akcji wszystko tam wrzucałam w pośpiechu:sorry2:

Miłego rozpoczęcia kolejnego tygodnia:-) który to zbliża nas do porodu:tak:
 
Witam porannie
U nas słoneczko świeci-ciekawe jak długo, ale od razu humor się poprawia. Będę mogła polenić się z książką na leżaczku.
Noc średnio przespana, ale może być.
Henrietta- to niezłe musiałaś mieć te bóle miesiączkowe. Mnie tylko na kilka dni przed pobolewał kręgosłup i wiedziałam, że dostanę, ale nic poza tym. Nigdy żadnych leków p/bólowych.Wolę więc moje "bóle miesiączkowe" niż poród. ;-) . Każdy ma inny próg bólu, ale nie oszukujmy się, każdy musi przez to przejść i pocierpieć troszkę. Najważniejsze, że szybko się o wszystkim zapomina, inaczej byłyby na świecie same jedynaki.
 
reklama
I ja się witam...co prawda jeszcze w szlafroczku z herbatka ale zaraz śniadanko i mobilizacja do pracy...Syla normalnie mnie tutaj motywujesz z tym ogarnianiem i pracami domowymi :)
Dzisiaj od połowy nocy walczyłam z drętwieniem dłoni. Mało przyjemna dolegliwość bo jakoś się nie mogłam ułożyć wygodnie.
Henrietta, Princi no myślę, że każda z nas nie spodziewa się tego, że bedzie pięknie, bezboleśnie a my na łóżkach porodowych będziemy śliczne, pachnace i seksowne ;) ale NAGRODA jest najpiekniejsza na świecie więc DAMY RADĘ choćbysmy ryczały i wyły z bólu :szok::szok:
Fredka to teraz nie smuc sie tylko odpoczywaj i ciesz sie spokojem i ciszą. Masz 10 dni na bycie totalną egooistka i mozesz myslec tylko i wyłącznie o sobie...a to sie przez dłuzszy czas nie powtórzy więc korzystaj kochana ile wlezie :-):-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry