reklama

Wrzesień 2009

reklama
Witam. Ja nadal w dwupaku :-( i dziś jakoś nie w humorze. Znowu popołudniu KTG w szpitalu i zapewne znowu nic się nie dowiem.
Oj ten mój synek strasznie leniwy, nie chce wychodzic, po tatusiu to ma:-)
 
O masz teraz mi sie rozpisalyscie i juz nie zdaze przeczytac :-( dopiero sie dodzwonilam do gina i juz za godzine musze sie stawic a ja jeszcze w pizamie :eek: ide do szpitala dziewczyny trzymajcie kciukasy tak strasznie sie boje !!! jak tylko wrocimy to sie odezwe ale pewnie poleze conajmniej z 10 dni .

Zycze wam powodzenia !!!!
 
wlasnie wrocilam z poczty-i oczywiscie musialam spotkac sasiadow i oczywiscie nie jednego:confused2:

"ojej jaka ty jestes wielka"-BO JESTEM W CIAZY!!!!
"ile ty jeszcze bedziesz w tej ciazy?"
"powinnas byc w szpitalu"

wszyscy mnie irytuja, cokolwiek by powiedzieli to mnie wkurzaja....

pociesza mnie jedynie fakt ze nie jestem sama-bo jest nas tutaj pare.....mam tylko nadzieje ze rozpakujemy sie wszystkie razem jednego dnia, bo jak zostane sama to naprawde zwarjuje

Olgha, syla-mnie moj maly tez robi w balona-codziennie wieczorem zaczynaj mi sie skurcze-a potem nagle koniec, cisza...:crazy:
 
liiviia-no to sie doczekalas:-) powodzenia, trzymamy kciukasy

gosiacy-o jak fajnie ze jeszcze jedna z leniuszkiem w brzuszku-w kupie razniej:-) Moj maly tez ma to po tatusiu, ktory urodzil sie 2 tygodnie po...a wlasciwie wogole nie chcial wyjsc... najgorsze ze do tej pory mu zostalo to spoznialstwo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry