reklama

Wrzesień 2009

reklama
U mnie na razie Emi siedzi dłużej już 5 dni, więc chyba trzeba się będzie przenieść na październikówki:-) Chyba, że tak jak Olgha mówi, że jej córeczki urodziły się równo 9 m-cy od zapłodnienia a u nas nastąpiło to w sylwestra, ale to i tak d...., bo wrzesień ma 30 dni czyli urodzi się 1 października:-D
Na ktg wczoraj wyszło, że z małą wszystko w porządku, jeszcze dzisiaj mam iść na usg i sprawdzą, czy jest jakieś rozwarcie.
Emi rusza się zmiennie, tzn w dzień tak sobie, co jakiś czas kopnie, ale za to wieczorem od 20 zaczyna wariować i wierci się i kopie cały czas, więc pewnie jeszcze się nie szykuje. I brzuch też mi się za bardzo nie obniżył. :no:
 
ja włąśnie zapodałam 6 łyżeczek oleju rycynowego- bo od rana mam przepowiadające dosyć mocne i może w końcu coś mnie ruszy...ale ten olej działa tylko wtedy gdy szyjka jest całkiem dojrzała..no nic-3majcie kciuki ,może załapie się na ten wrzesień jeszcze:-)
 
Witam:-) Princi mam pytanie czy chodzisz teraz do lekarza lub na ktg kontrolne po terminie ? ja ostatnie ktg miałam 24 września w szpitalu ale bardzo nieprzyjemnie zostałam potraktowana przez mojego lekarza i zostałam sama :-( wypisałam sie na własne żadanie w ten sam dzien i siedze w domku i czekam mam nadzieje że bedzie wszystko ok :-(
 
agnest... z okazji iz ja jestem w UK to KTG to tylko wspomnienia z pierwszej ciazy... tu niestety nie kontroluja ciazy jakbysmy tego chcialy! Jutro mam wizyte u Midwife i jestem ciekawa co mi powie, poza sprawdzeniem cisnienia i tetna dziecka.... bo nawet badan ginekologicznych nie mialam...:sorry:

Ale! moja kolezanka urodzila rowno dwa tyg po terminie i przez ten czas raz miala zrobione KTG kiedy poszla do szpitala i naklamala im,ze nie czuje ruchow... to jej zrobili...:eek:

Naprawde nie wiem czego sie spodziewac po jutrzejszej wizycie...Nie zdziwie sie jak jutro (tydz po terminie wg usg,co dla nich jest to wazniejsze) zapisze mnie na wizyte za dwa tyg!!! :shocked2::szok:
 
reklama
czesc dziewczyny ,ja też jeszcze nie urodziłam ,jutro mam termin i nic. Dzis byłam u lekarza i na 7 października do szpitala sie zgłosić mam ,jak nic do tej pory sie nie zdarzy. Chciałabym juz urodzic ,boli mnie wszystko i juz mam dosyc. Pozdrowionka dla Was. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry