my kąpiele robimy codziennie, bo Hania tak to lubi, że nie chcę jej tego odbierać :-) ale nie codziennie myjemy głowkę.. tylko tak co 2-3 dni... Uwielbiam minkę mojej córci jak zaczynam rozbierac jej kaftanik i ona już kipie nóżkami i macha rączkami taka radosna że zaraz wejdzie do wanienki :-) Poza tym czytałam gdzieś, że dziecko przyzwyczaja się jeśli ustali się pewien rytm.. że o tej porze kąpiel, cycuś i spanie.. jeśli będzie się tak robić dłuższy czas i nagle jednej z rzeczy się nie wykona to maluch jest zbity z tropu gorzej je i gorzej zasypia.. u nas wszystko pod godzinami i dzięki temu jest kąpiel w granicach 19;30-20, różne tam zabiegi typy witaminki katarek, cycek, i przy odbijaniu Hani juz się kleją oczka.. odbija, kładę do łożeczka (zasypia samodzielnie), dziecko śpi około 6 godzin a ja mogę wtedy np wyjśc na colę i zostawić dziecko z teściową bo wiem ze jej się nie obudzi :-) Napiszecie, że złote dziecko.. niby tak, ale za to w dzien kiedy nie śpi musi być ciągle w centrum zainteresowania :-) trzeba do niej mówić, zabawiać..