reklama

Wrzesień 2009

Moniczkaleg- heheh to tylko pogratulować, w sumie też mam znajomą która teraz w wieku 45 lat 4 malucha ma (wpadka bo ginka powiedziała że menopauza już a tu zonk :-D )
co do testu owu, to ja nawet @ nie mam, tak więc chyba mimo wszystko trochę to potrwa ;-)
 
reklama
Ja też jeszcze karmię piersią i jakoś patrząc się na Mateusza nie mam pojęcia jak odstawię go. Jak byłam w środę u gin to mi wspomniał że najlepsza różnica wieku dla dzieci to 2 lata i pytał się czy myślimy już o 2 a ja przyznam szczerze że po tamtej ciąży i tych wszystkich problemach to mam dosyc i jakoś boję się kolejnej ciąży. Niestety siedzę dalej w domu z małym bo pracy brak i w sumie można było by się starać , odchować i wtedy już na poważnie szukać pracy ale jakoś nie jestem przekonana.
 
Moniczkaleg gratuluje rocznicy ślubu
Szyszunka, półpasiec bardzo współczuje i cieszę się bardzo z przespanych nocy.
Co do rodzeństwa - to ja już dziękuje. Ala cały czas jest chora. Wczoraj miała prawie 40 stopni i padam na pysk. Dzisiaj powtórka z rozrywki. Najgorsze jest to, że mąż w pracy i muszę stawiać czoło wszelkim problemom. A pies wychodzi mi już uszami. Ciągle kombinuje jak ją wyprowadzić na spacer, bo nie ma mi kto wieczorem pomóc. brrrrr
 
Wiem coś o psie.... jest kochany, ale czasami mam już go serdecznie dość. Umyję podłogę, raz przejdzie i już łapy odbite (zwłaszcza przy tej pogodzie) i pełno sierści. Wycwanił się i tylko czeka aż dam Ali coś do jedzenia i już jest przy niej, a ona mu daje z miłą chęcią.
A co do kolejnych dzieci to czasami myślę, że fajnie mieć jedno dziecko, już mogę wychodzić, a Ala zostaje z babcią, ogólnie zabawi się sama a i Baby tV mnie poratuje jak jest taka potrzeba. Ale z 2giej str ja mam trójkę rodzeństwa i nie wyobrażam sobie życia bez nich, siostry to moje najlepsze przyjaciółki. Dzieciństwo z moim rodzeństwem też wspominam jako cudowny okres więc chcę się poświęcić dla Alci i zniosę znowu ten ból porodowy, a potem brak cebuli i czosnku w moim jadłospisie i brak ulubionego piwka. Wiem, że czasami bywają trudne momenty w rodzicielstwie, a choroby dzieci spędzają nam sen z powiek. Ale zawsze się pocieszam, że jeszcze z 10 lat i zaś będę szaleć ha ha Tyle że już jako czterdziestka;-) Miłego popołudnia mamuśki!
 
Ja też jeszcze karmię piersią i jakoś patrząc się na Mateusza nie mam pojęcia jak odstawię go. Jak byłam w środę u gin to mi wspomniał że najlepsza różnica wieku dla dzieci to 2 lata i pytał się czy myślimy już o 2 a ja przyznam szczerze że po tamtej ciąży i tych wszystkich problemach to mam dosyc i jakoś boję się kolejnej ciąży. Niestety siedzę dalej w domu z małym bo pracy brak i w sumie można było by się starać , odchować i wtedy już na poważnie szukać pracy ale jakoś nie jestem przekonana.

u mnie jest róznica 11 lat i jest super, takze masz jeszcze czas:-)
 
Ja też jeszcze karmię piersią i jakoś patrząc się na Mateusza nie mam pojęcia jak odstawię go. Jak byłam w środę u gin to mi wspomniał że najlepsza różnica wieku dla dzieci to 2 lata i pytał się czy myślimy już o 2 a ja przyznam szczerze że po tamtej ciąży i tych wszystkich problemach to mam dosyc i jakoś boję się kolejnej ciąży. Niestety siedzę dalej w domu z małym bo pracy brak i w sumie można było by się starać , odchować i wtedy już na poważnie szukać pracy ale jakoś nie jestem przekonana.

u mnie jest róznica 11 lat i jest super, takze masz jeszcze czas
 
ja mam dwoje, nie wiem jak sie życie ułoży, ale 3 nie planuje, chyba że naprawdę za jakiś czas, dziś mogę powiedzieć, ze jest już całkiem fajnie, maluchy odchowane a jeszcze 28lat nie stuknęło:) Bartusia moge już zostawić u babci, amelcia to wogóle duża panna, wiec jest już naprawdę super. No a jedynaki mają wszystko!oprócz rodzeństwa!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry