ewusek1203
Fanka BB :)
A my w sobotę mieliśmy mszę roczkową. Oluś - jak na niego był wyjątkowo grzeczny. Poza tym że miałam problem żeby go utrzymać w ławce to było ok. Wrzucę potem jakieś zdjęcie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

I ja tez taka jestem. tesciowa tez wychowala 4 synow.. ja obcinam malej paznokcie.. miala jakies 3 mc,moze mniej, tesciowa wielkie oczy i mowi"ja tam wszystkim swoim chlopakom obgryzalam.." no comments..ja akurat potrafie byc dosc wredna i nie daje sobie niczego narzucac wiec akurat u mnie nikt nie probuje mi nic narzucic ani moja mama ani tesciowa, po prostu mowie ze ja tak nie zrobie to moje dziecko wychowuje je po swojemu, mam inne zdanie na dany tema i koniec i szczerze lata mi czy sie obraza czy nie heh moja tesciowa wychowala 5tkę dzieci i tez na poczatku cos tam mi gadala ze ona to robila tak wychowala tke i sa zdrowe a ja jej na to ale ja jeszcze z tym zaczekam lub ja jednak robie to w ten sposob bo tak wole i tyle koniec rozmowy grzecznie ale stanowczo. A mąż powinien wspierac ciebie a nie na slepo sluchac mamy, to wy wychowujecie dziecko najlepiej jak potraficie i to ze dziecko nie robi siusiu w 6mcu czy nawet jak ma rok to nie opoznia go w rozwoju. a co do butow ortopedycznym tez uwazam ze dziecko ktore nie ma problemu ze stópkami nie musi miec takiego obuwia tak mi przynajmniej mowil lekarz.
no a ja właśnie odbyłam "przyjemną" rozmowę z sąsiadką hehe otóż moja sąsiadka przyszła do mnie przed chwilą z pretensjami że moje dziecko jest złośliwe bo glosno sie bawi i jej stuka i wogole za mocno halasuje. (te hałasy to od czasu do czasu jakas zabawka spadnie z polki, kulanie,rzucanie miekkimi pileczkami mieszczacymi sie w dloni,wiadomo czasem czyms postuka jakas zabawka,ale nie jest to halas ktory mi np przeszkadza w czytaniu ksiazki czy ogladaniu tv gdy corcia sie bawi,sama nie lubie tych glosnych melodyjek w zabawkach corcia ma wszystkie wyciszone i stonowane) w kazdym razie powiedziala ze napisala stosowne pismo do adminitracji na co ja: a czy napisala pani stosowne pismo do lekarzy o natychmiastowe leczenie, na co ona ze ja tu mieszkam nielegalnie bo wlascicielka jest kto inny(wlascicielka to moja mama ja mieszkam od urodzenia i jestem zameldowana tak jak i Wiki) no i ze ona idzie na policje na co ja: idz sobie gdzie chcesz mozesz tu przyprowadzic policje administracje i kogo tam jeszcze masz ochote i co mi zrobią? aresztują dziecko za glosna zabawe czy skonfiskują zabawki? ona : chyba zabraklo jej argumentow :los pan za to odplaci : ja i wice wersa ogolnie jest to sasiadka ktora mieszka pod nami od kiedy pamietam i zawsze sie o cos czepiala byla nawet z afea gdy moj tata wiercil jedna mala dziurke w scianie zeby powiesic obrazek ktory wiki dostala z okazji chrztu.(wiercil w sobote o godz 13
) pozatym miala meza..uciekl....ma dzieci...uciekly nie przychodza....miala psa...uciekl razem ze smycza wyrwal jej sie na spacerze... heh sami rozumiecie "przemila kobieta"
