Liiviia my kupiliśmy taki rowerek milly mally ze sterowaniem dla rodzica i daszkiem przeciwsłonecznym i powiem tak jestem zła strasznie. Też mi się nie podobały te jeżdzące zwierzaki czy ufa ale one mają taką ta ckę pod nóżki a milly malli ma takie dwa wystające podnóżki i wytłumacz takiemu malęństwu trzymaj nóżnki napodnóżkach. Mała nieraz kłądła na pedały ale wiadomo nieświadomnie nie umie jeszcze sama pedałować. Może do nauki faktycznie poświęcić trochę czasu i dziecko załapie.My kupiliśmy ten rowerek z myślą że będzie lżejszy od wózka, który miałam znosić z 2 piętra i dojezdza c z dzieckiem nim do pracy, a tu idę i patrzę na nóżki, a to się obijają, a to wiszą pezwładnie myślę że nie jest zbyt wygodny jak dziecko nie wie jak ma trzymac nóżki. Moim zdaniem dziecko póltorarocznie jest za małę na taki rowerek ale jak będzie miała 2 latka będzie bardziej rozumniała i może wtedy da sobie wytłumaczyć gdzie ma trzymać nóżki