reklama

Wrzesień 2009

Naftanku normalka. U nas nie jest najgorzej, ale też wymusza jak tylko może. Zuza już sporo mówi, więc można się z nią porozumieć, ale raczej przetłumaczyć się nie da. Rano, jak tylko otworzy oczy krzyczy: "włąć baje", przyznam się, że ulegam i właczam, żeby mieć spokój. Niezła z niej aktorka, fochy stroi że hej i obraża się. Kochana z niej mądrala :)
 
reklama
Cześć dziewczyny. Jużchyba na dobre Was opuściłam. Totalnie nie mam na nic czasu. Do wieczora na wysokich obrotach. Wieczorem padam na poduche i natychmiast zasypiam. Może jak bedzie lato i dzieciaki może wyjadą z dziadkami to znajdę na coś czas. Igorek łobuzuje ale w takim pozytywnym zanczeniu. Nie mam problemu z wymuszniem. jest grzeczniusi i taki mądry. wszystko rozumie i jak sie do niego mówi to słucha. Sprząta po sobie zabaweczki i jak picie wyleje to leci od razu po szmatkę. A bałaganu to nie może być bo natychmiast wszystko odstawia lub pokazuje na miejsce. jak wchodzę do domu to otwiera szafę zebym schowała płaszcz, podaje kapcie i woła e,e, (bo mówi tylko mama, tata, am, mniam, baba i coś tam jeszcze po swojemu). Potem trzeba iść do łazienki itd...
Cudnie biega i właśnie nauczył się kopać piłkę W DOMU. (od czego starszy brat:)) A i jeszcze wczoraj pokazywał mi jak się kląska językiem. Cudny jest. Pozdrawiam was goroąco.
 
Fredka - strzelec blog - Święta prawda!

Hej, w końcu cisza na wątku została przerwana
yes2.gif

Ja też nie mogę się zmusić do porządków przedświątecznych,

(wg mnie głupota, bo jak się sprząta regularnie to po co takie wielkie halo z tym sprzątaniem? raczej taka tradycja przekazywana z matki na córkę :))

i w ogóle mam doła, mąż od świtu do nocy w pracy, jak zwykle przed Świętami haruje bez opamiętania, niedługo to chyba nogi wyciągnie przez tą swoją firmę! a ja się tylko zamartwiam,
na dodatek Zuzka zasmarkana od piątku, temp. nie ma tylko leci z nosa i nie wiem czy to przypadkiem nie alergiczny katar, bo ja też mam katar zawsze na wiosnę.

A poza tym byłyśmy w końcu u alergologa! porażka jakaś, powiedział, że te jej pryszcze na policzkach to raczej nie jest uczulenie na białko tylko rogowacenie przymieszkowe i mamy udać się do dermatologa, mamy wrócić do mleka bebiko i jeśli organizm źle zareaguje (wysypka itp) to wtedy przyjść na kontrol do niego. Wizyta u dermatologa dopiero na 18.05 a po mleku bebko juz ma policzki bardziej zarumienione niż na bebilonie, kupa też mi się nie podoba. Zwariować można.
 
Cześć, szukam fajnej kwatery nad naszym Polskim morzem na 2-połowe lipca, może Mielno...Łeba...lub coś fajnego. Blisko morza, no i w fajnej cenie. Może coś polecicie???
Wlk. dzięki.
 
czesc dziewczyny
Dooda ja oczywiscie polecam chłapowo u mojej kuzynki :) hehe Willa Olivia Chłapowo
Nam sie corcia pochorowla troszke :( wczoraj byłam u lekarza no i jakis wirus. wymiotuje, wczoraj wieczorem miala temperaturke:( no i jest na dietce...szkoda mi jej bidulka widac ze nie najlepiej sie czuje :( mam nadzieje ze na swieta poczuje się lepiej. W dodatku dzisiaj musze jechac do centrum pozalatwiac kilka spraw mialam ja zabrac ze soba bo tak cieplutko ladnie :)...niby moge z nia wychodzic jesli nie bedzie temperatury,dzisiaj juz nie ma ale jednak wole sie wstrzymac bo byla wczoraj a jest oslabiona no i musze ja dac do mamy, troche mi glupio bo wiem ze ma dzis troche zajec w domu, aleie badzo mam wybor :( ehhh Milego dnia zycze
 
O kurczę Monia współczuje chore dziecko i to wtedy jak w końcu pogoda dopisuje.... Ja tak miałam ostatnio niestety, ale życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla Wikusi. U nas odpukać na razie dobrze, moja mała ma cały czas 8 zębów, ostatnio ciągle mi pokazuje, że ją boli coś w buzi ciekawe czy coś się w końcu wykluje.
Ja też czegoś szukam nad morzem interesują mnie Międzyzdroje lub okolice, ostatnio byłam w Ustce i byłam b. zadowolona fajne miasteczko - polecam.
 
u nas dzisiaj pierwszy dzień bez cyca. jak dotąd ok ale wieczoru się boję no i nocy brrrr. mam nadzieję że damy radę... wysmarowałam piersi takim żelem przeciw obgryzaniu paznokci, gorzki cholernie. Olcio pluł, popłakał sobie ale napił się herbatki , z cyca zrezygnował. Zobaczymy, bo tak naprawdę to ja mam dość już tego wystawiania cyca na każde zawołanie. No i jeść nie chce nic a nic. Poradzimy (mam nadzieję). Trzymajcie kciuki
 
Powodzenia! Musi być dobrze, u nas 1sza noc była najgorsza, choć nie taka straszna z 2 giej strony. Ala jak nie dostała cyca po raz kolejny ok.5 rano po prostu się rozbudziła i o 5.30 już zabawiałyśmy się w najlepsze. A w kolejne nocki było już łagodniejsze. Trzeba przecierpieć, bo potem zawsze jest już tylko lepiej. Ja odkąd odrzuciłam Małej smoka, śpimy super i już nie ma pobudek na szukanie go w łóżeczku...
 
reklama
U progu Świąt Wielkanocnych
chciałabym złożyć Wam życzenia zdrowych i Spokojnych Świąt
pełnych Wiary, Nadziei i Miłości, Radosnego, Wiosennego Nastroju, Serdecznych Spotkań w Gronie Najbliższych
oraz
Wesołego Alleluja!

DSC09280.JPG
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry