reklama

Wrzesień 2009

witam wszystkie kobietki:-):-)
mamasówka musisz myśleć pozytywnie a napewno wszystko będzie dobrze:-):-) my trzymamy wszystkie bardzo mocno kciuki i napewno wszystko będzie dobrze.
kroptusia jaki ty masz piękniusi brzuszek :-):-):-) u mnie tez jest pokaźny ale wieczorem jak się najem :-):-):-)
kobietki jestem załamana skończyliśmy z mężem dwa tygodnie temu remont bo kupiliśmy mieszkanie i ja skończyłam dopiero sprzątanie po tym wielkim bałaganie. i dowiedziałam się że będą wymieniać w całym bloku rury w pionie a my na szczęście łazienki nie robiliśmy ale rozkuwają prawie całą i jak widzę ten bałagan to mi się płakać chce a najgorsze jest to że mam zagrożoną ciążę i nie mogę się męczyć a tu takie sprzątanie:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
witam już prawie weekendowo ...... :tak::-D:tak:

troszke Was nadrobiłam, ale niestety nie całość, brak czasu to u mnie ostatnio standard :baffled: w pracy troske nawału, bo najprawdopodobniej zmienię stanowisko i do końca kwietnia muszę uporać się ze wszystkimi sprawami :tak: od 1 maja poszłabym na szkolenie na nowe stanowisko i najprawdopodobniej będę musiała sobie skrócić urlop macierzyński, ale decyzja należy do głównego kierownictwa, więc czekam ........:tak: ogólnie jest to dla mnie szansa, bo i tak szykują sie zmiany w pracy ( będą preszeregowania na stanowiskach w moim pionie, więc ...... ) a tak awans, lepsze stanowsiko i oczywiście lepsza kasa ( w dobie kryzysu ekonomicznego to coś ....) :tak:

a wogóle to najprawdopodobniej będę jednak mamsuia październikową, termin przesunął się na 2-4 października, tak jak podejrzewałam, ale jest to jednak data przełomowa miesiąca września/ października więc chyba od czasu do czasu jednak was odwiedzę, aby w razie czego być na bierząco :tak::-D:tak:

a mdłośc i nadal dokuczają ........

mama sówka, trzymam kciuki za bijące serduszko .......... :tak: u mnie też było dosyć poźno bo ciąża była młodsza niż myśłałm, więc u Ciebie może być podobnie, głowa do góry i 10 juz usłyszysz serduszko i może też zostaniesz mamusią październikową i tam sie spotkamy ... więc czekam .....:tak:

pozdrawiam gorąco i słonecznie, bo u nas jakieś promyki słoneczka prześwitują przez chmurki .....:tak::-D:tak:
 
Dziękuję Dziewuszki za wsparcie:-) przespałam się z tym wszystkim i chyba już dziś czuję się lepiej i myślę bardziej pozytywnie:tak: po prostu Maluszek jest młodszy niż myślelismy i dlatego się jeszcze nie pokazał:-p no, ale najgorsze będzie to czekanie:baffled: ale na Narzeczonka tyle czekam to i na Dzidzię poczekam:-D bo innego wyjścia nie mam:baffled: jeszcze raz bardzo Wam dziękuję:rolleyes:
 
Dziewczyny czy jak boli was brzuch tak na dole, ale nie jak na okres, tylko taki ból rozciągania (nie wiem czy dobrze to okresliłam) to tez bierzecie no-spe?
 
Witam !
Ja już mam stresa. W poniedziałek jadę na komisję lekarską po tej nieszczęsnej kolizji. Dziś byłam u ortopedy i powiedział, że mogą mnie wałkować niezle, bo nie mogę przedstawić żadnych zdjęć rtg ze zwględu na ciążę. Czyli z drugiej strony mogę dostać większe odszkodowanie. Tyle, że muszę im udowodnić że mnie na prawdę boli :crazy:.
A w środę dopiero do gin. To będzie 2 wizyta u tej samej gin. i mam cichą nadzieję, że bedzie milsza niż ostatnio ;-) i że więcej się dowiem od niej samej a nie będę zmuszona iść do następnego ;-). No i oczywiście, że wszystko będzie dobrze. Bo jak ostatnio szłam to przeczuwałam że wszystko ok a tu ...bum, nie do końca.
Czy wy też macie większą ochotę na seks? Siedzę w pracy i już chcę żeby był wieczór i.. sypialnia. Jakiś obłęd :-D.
Póki co uciekam do pracy. Miłego dzionka !!!
 
Witam :-)
U nas choróbsko :baffled: Kamil ma gorączkę od środy, na szczęście nie ma zapalenia oskrzeli i oby już nie było :tak:
Mama Sówka dziewczyny już wszystko napisały, więc nie będę powtarzać ;-) Trzymam kciuki, żeby się okazało, że po prostu dzidzia jest młodsza :tak: I żeby ten tydzień szybko minął.
jarzębinka gratuluję awansu :-) No, ja myślę, że nas odwiedzisz :-) Zwłaszcza, że szanse na zostanie wrześniówka i tak są. A synka przenosiłaś?
karola współczuję kolejnego remontu :baffled: Najcięższe prace najlepiej przyszłemu tatusiowi zostawić ;-)
U mnie w poniedziałek zaczyna się malowanie, ale ja już po prostu doczekać się nie mogę, bo nie mogę już patrzeć na ściany :zawstydzona/y:
szyszunka super, że z dzidzią wszystko ok. I jaka grzeczna i dała się pomierzyć. Mój całe badanie brykał i gin nie mogła go z profilu złapać ;-)
naftanalek trzymam kciuki za USG, może gin znajdzie też radę na twoje bóle.
 
Mama Sówka po przespaniu się z różnymi problemami często właśnie widzi się je w nieco lepszej perspektywie, ja tam myślę,że będzie wszystko ok ;-)
A to,że my się tak stresujemy takimi rzeczami,to inna sprawa...Bo liczenie tygodni ciąży przebiega różnie,zwłaszcza w pierwszym trymestrze i nawet badanie usg czasami się "myli",tzn przez to,że płód jest jeszcze mały,to często jego rozmiar jest nieadekwatny do rzeczywistego wieku ciąży; łatwo się też pomylić obliczając wg OM, bo jeśli cykle są nieregularne albo coś gdzieś się przesunęło,to tak naprawdę całą teorię szlag trafia i tygodniami się nieraz ustala, w którym to pacjentka tygodniu jest rzeczywiście.:sorry:Ja jestem tego niezłym przykładem (ale już o tym pisałam).
Poza tym dzisiaj po południu się dowiem czy mogę iść w poniedziałek na usg i dam wieczorkiem znać :-) Mam nadzieję,że uda im się tam gdzieś mnie wcisnąć.
 
Witam piatkowo :)
U mnie za oknem szaro i mokro, snieg mi z ogrodka splywa i widok nie jest jakis zniewalajacy, ale mam nadzieje ze to zapowiedz wiosny ;-)
Niestety lot mojego M odwolali i zamiast o 17 bedzie w domu daj boze przed polnoca :-( no ale najwazniesze zeby bezpiecznie dotarl..
-inka perspektywa powrotu meza budzi we mnie jakies kosmate mysli, tym bardziej jakos mi dziwnie, bo mam zakaz wspolzycia przez ginke :-( dla dobra ziarenka, no trzeba bedzie jakos sobie radzic ;-):zawstydzona/y:
milego weekendu :-)
 
reklama
Witam !
Ja już mam stresa. W poniedziałek jadę na komisję lekarską po tej nieszczęsnej kolizji. Dziś byłam u ortopedy i powiedział, że mogą mnie wałkować niezle, bo nie mogę przedstawić żadnych zdjęć rtg ze zwględu na ciążę. Czyli z drugiej strony mogę dostać większe odszkodowanie. Tyle, że muszę im udowodnić że mnie na prawdę boli :crazy:.
A w środę dopiero do gin. To będzie 2 wizyta u tej samej gin. i mam cichą nadzieję, że bedzie milsza niż ostatnio ;-) i że więcej się dowiem od niej samej a nie będę zmuszona iść do następnego ;-). No i oczywiście, że wszystko będzie dobrze. Bo jak ostatnio szłam to przeczuwałam że wszystko ok a tu ...bum, nie do końca.
Czy wy też macie większą ochotę na seks? Siedzę w pracy i już chcę żeby był wieczór i.. sypialnia. Jakiś obłęd :-D.
Póki co uciekam do pracy. Miłego dzionka !!!

Pisalam o tym jakis tydzien temu o tych KOSMATYCH MYSLACH ze nie moge sie opanowac a M poki co sie nie opedza ale jak tak dalej pojdzie .... :-) Zapytalam jeszcze gina czy nic sie nie stanie to powiedzial ze spokojnie :tak: wiec na sama mysl mam mooootylki a sennosc mija powoli i energia roznosi i tak juz z 3 tyg :-) o doznaniach nie pisze ale jest sto razy lepiej niz przy starankach hihihi po pierwszym dluzszym poscie przytulankowym nie moglam sie nacieszyc :-) wszystko przyszlo ze tak powiem kilka razy pod rzad hehe ::zawstydzona/y: jestem okropna wiem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry