reklama

Wrzesień 2009

Hehehe - nie ma to jak uzależnienia... ;-) U mnie dokładnie to samo - po powrocie z pracy od razu na BB - i mój mąż się śmiał ostatnio - weszłam do domu, i od razu do komputerka - on na to - a Ty dokąd - ja, że na Babyboom - a ten w śmiech, że to tak fajnie brzmi. Też już zmykam bo jakaś taka zazdrość nim targa ;-) Kolorowych snów.
 
reklama
Witam mamusie wrześniowe. Chciałam dołaczyc do Was. Obecnie jestem w 10tc. Nie mam jeszcze dokładnie wyznaczonego terminu porodu, gdyż moje miesiączki były bardzo nieregularne ( OM 05.12.2008.), będzie to końcówka września. Mam już 3 dzieciaczków w domku (8l. 5l. 4l.). Jest to moja pierwsza ciąża, dzieciaczki adoptowaliśmy, bo nie mogłam zajśc w ciążę. A tu teraz taka niespodzianka dla nas wszystkich.

Witam ciebie serdecznie na wrzesniowym watku jak i pozostałe nowe mamusie .... ale nas sie tutaj mnogo robi.... ciekawe jaka będzie frekwencja, jak maluszki juz beda z nami przy "cycu" ?????? :tak::-D:tak:

Dziewczyny nie jest dobrze...

kciuki zacikam, aby jednak serduszko zabiło, trzymaj sie dzielnie, wiem,że nie jest Ci łatwo, szczególnie, że druga połówka daleko, ale wszystko będzie dobrze :tak: głowa do góry

a nadrobić Wasze posty to naprawdę mistrzostwo świata :tak: co do witaminek, to ja narazie biorę tylko folik, a witaminki zacznę po skonczeniu 12 tygodnia, w pierwszej ciąży brałam PRENATAL i było OK, więc teraz pewnie tez zakupie te witaminki, chyba,że lekarz poleci cos innego :tak: a dzisiaj weszłam na wagę i nawet mi nie dużo przybyło, a troszke sie tego obawaiałam, bo moje mdłości zajad i to całkiem porządnie a tu tylko 1-2 kg na plusie ( nie bardzo wiem ile ważyłam przed :-)) :tak: więc jest OK, może wyrobie norme do 15 kg na finiszu .....

kolorowych snów :tak:

PS. i dziękuję za gratki w sprawie prawka .....:tak:
 
Witam!!
Ja już po wizycie :-). Wg Gin wszystko w porządku. Po tej dziwnej plamce na ostatnim usg śladu nie ma :-), Fasolka mierzy 4,5 cm . Tym razem wyszło że jestem w 11 tygodniu i 5 dniu ciąży, a termin porodu przesunięty na 18 września. :happy:
Słyszałam i widziałam bicie serduszka, aż mi łzy poleciały :tak:- niesamowite uczucie.
Z mojej karki pytań zadałam tylko parę byłam tak tym wszystkim podeskcytowana :-). Usłyszałam też że mam lekkie tyłozgięcie ale to w niczym nie przeszkadza. Kiedyś słyszałam co innego na ten temat, więc teraz już nie wiem sama. Czytałam, że należy leżeć na brzuchu...ale gin nic mi takiego nie powiedziała :crazy:.
Zrobiła mi też badanie pod kątem przezierności karku i wszystko oki wyszło :-). Dziwne bo jak badała to nie mówiła nic na ten temat. Dopiero jak ją zapytałam to powiedziała, że właśnie zrobiła to badanie i wszystko jest w jak najlepszym porządku .Ale widocznie należy do grona tych lekarzy mała "wygadanych" :-).


Batka 76 gratuluję i witam!
Witam również pozostałe nowe wrześniówki :happy:.

Dobrej nocy!
 
Ostatnia edycja:
Tak więc Karotka00 nie ma żadnych przeciwwskazań co do takich soków :-).
Moja gin bardzo się zdziwiła tym co powiedziałam. Także możemy pić bez obaw :-)
 
o rany! ale żeście się rozpisały:szok: 2 dni mnie nie było i 25 stron do nadrobienia:szok: ale udało się!
Kroptusia i Mama Sówka trzymam kciuki za wasze bobasy, które muszą być teraz silne i dzielne jak ich mamy:tak: dbajcie o siebie:-(

Ja nie mam żadnych przeczuć co do płci maluszka... chociaż, jeśli dziewczynki kradną urodę - to powinna być to dziewczynka :-Dbo z moją skórą nie jest dobrze:zawstydzona/y:
Co do rozstępów- w 1 ciąży nic nie stosowałam i rozstępów nie uświadczyłam o dziwo.:confused: ale teraz moja skóra jest sucha jak pieprz, więc czymś muszę zacząć ją smarować... tylko czym? chyba polecę jutro po jakiś cud-preparat, tym bardziej, że brzuszek zrobił się taki okrągły ;-)

W poniedziałek byłam na USG 12+6,, wszystko ok, dzidzia sobie spała smacznie, ale śliczna była:-D... mam skierowanie na badania, kolejna wizyta 30.03:happy:... tylko te plecy mnie bolą bardzo:crazy:
 
Aha zapomniałam napisać jeszcze że moje maleństwo ciągle dawało rączki za główkę . Mówię wam jak to cudnie wyglądało. Jak to wszystko opowiedziałam J. to zaaferował się bardzo i kto wie czy następnym razem nie pójdzie ze mną :).
Teraz to już na prawdę dobrej nocy
 
Dziewczyny, serów pleśniowych nie można jeść z niepasteryzowanego mleka. A w Polsce [z tego co wyczytałam], nie ma takowych. Jeśli się nie mylę to jedynie oscypek się do tego zalicza. A wszystkie turki, presidenty itp. można jeść.
 
no świetnie jak już przebrnęłam przez wszystkie posty które produkujecie ostatnio masowo to sie okazuje ze wszystkie poszły spać;-)
Mama Sówka trzymaj się ciepło i bądź dzielna -wiem co czujesz przechodziłam przez ten stres dwukrotnie. W szpitalu lepszy sprzęt sprawdzą pewnie dopplerem czy jest przepływ krwi.Wiem że ci trudno, bez narzeczonego ale uwierz mi w takiej chwili i tak jesteś sama ze sobą:-(. Ale dopóki nic pewnego jest nadzieja i tej sie trzymaj!
Batka76 - serdecznie gratuluję i życzęsuper zdrowej ciązy i dzidzi:happy: witaj wśród wrześniówek na tym szczęśliwym forum
co do foliku i witamin - moja ginka nie lubi witamin chemicznych i mi ich nie przepisała, kwas foliowy jak najbardziej kazała łykać do końca pierwszego trymestru -potem raczej nie ma sensu. z leków biorę jeszcze jod i euthyrox - to przez kłopoty z tarczycą. i to z zalecenia ednokrynologa pod któego opieką muszę być przezcałą ciążę.
powiem wam ze wczoraj jak czytałam wasze posty mąż zaglądał mi przez ramię i nie mógł się biedak doczekac końca a tu co chwila nowe strony się pojawiały:-D
ale on to raczej podczytuje nas staleprosi bym sie nie wylogowywała bo chce poczytać - to podobno pomaga mu mnie zrozumieć:-D;-)(zwłaszcza moje zachcianki - które przy niektórych waszych - np hot dog z orlenu w środku nocy - są żadne;-):-)- co to za zachcianka dzień wcześniej zażyczyć sobie kapuśniak na obiad)
teraz to i ja idę spać pozdrawiam serdecznie i życzę kolorowych spokojnych snów.
 
Cześć dziewczyny!Nie było mnie ładnych parę dni a tyle stron do nadrobienia, ale dałam w końcu radę.
Na początku witam wszystkie nowe wrześnióweczki! Szczególnie wzruszyła mnie historia Batki76, po prostu super!
Kroptusia: pamiętaj, że nasze forum jest szczęśliwe więc musi być dobrze.Wypoczywaj. Ja też musiała mocno przyhamować, a na L4 jestem już od 28 stycznia, nudzę się okropnie, muszę leżeć ale wiem że będzie dobrze. Więc trzymaj się mocno!!!
Jarzębinka: szczere gratulacje, a teraz za kółko i w drogę!!!
A propos bólu głowy, walczę z nim już od zeszłej środy, już nie mam siły, więc ostatecznie ratuje mnie Apap ale niestety nie zawsze pomaga, no i te mdłości, po prostu szok! A kończę właśnie 12 tydzień więc mam taką cichą nadzieję że zaraz to minie!
Ninonka: moi rodzice mają konflikt serologiczny i mama mi mówiła, że w pierwszej ciąży to żaden problem, ale po porodzie musi dostać podobno jakiś zastrzyk, żeby przy drugim dziecku było wszystko ok. Przynejmniej w jej przypadku tak było!
DOBREJ NOCY WRZEŚNIÓWECZKI!!!
 
reklama
surowe mięso i wędliny nie są wskazane ze względu na ryzyko zakażenia toksoplazmozą i salmonellą z tego samogo powodu nie nalezy jeść jajek surowych lub nie do końca ściętych, i nie mytych owocó i warzyw
Z wątróbką to jest tak na dwoje babka wrózyła z jednej strony nalezy unikać z drugiej zawiera dużo żelaza i przy anemiach - częstych w ciązy - od czasu do czasu wątróbka wskaza jest.
kąpiel w wannie tak jak dziewczyny pisały - głównie chodzi o gorące kąpiele, które mogą spowodować krwotok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry