reklama

Wrzesień 2009

Sarenka27, ja miałam już przez te 14 tygodni robione usg 5 razy i sądzę że lekarz wie co robi:-) owszem, moja ciąża jest obciążona wysokim ryzykiem, ale to chyba nawet znaczy że będę mieć usg częściej żeby maleństwo monitorować.. Obecnie usg nie stanowi już zagrożenia dla dziecka, ja w to przynajmniej wierzę...
 
reklama
Sarenka myślę, że gdyby usg było niebezpieczne robiliby je nam tylko w razie konieczności. Ja miała robione 3 razy a w poniedziałek będzie 4 raz. Nie martw się - ja myślę, że dzidziusiom to nie szkodzi...
Ba! Widok maluszka nas uszczęśliwia!! A szczęsliwa mama to szczęśliwy dzidziuś ;-):-D
 
Oj dokladnie Jagooodka, w sumie póki nie czujemy ruchów maleństwa, to jest czekanie od usg do usg żeby zobaczyć czy wszystko w porządku, a kruszyna dobrze się miewa..;-)
 
No i się napracowałam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Niestety nie długo - nie mam sił na nic! Kompletnie na nic! Czuję się jak jakaś wypluta!!!! Masakra! Idę w poniedziałek do lekarza - bo jak mam nicy pracować skoro nie dam rady!!!! Idę pospać może ten wstrętny ból głowy minie!!!
 
Za to czujemy motyle w brzuchu. Mnie zdziwiła jedna rzecz.. Zawsze po wieczornym masażu brzusia kremikiem mój Skarbuś zaczyna figlowac i bicie serdusia czułam po prawej stronie. Nie wiem czy wieczorem właśnie wybiera prawice bo na usg siedział/a spokojnie po lewej stronie:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry