• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2009

Witam sobotnio wszystkie panie.

Co do ciśnienia to mnie chyba właśnie spada na maxa. Chyba pora na kawkę. W nocy nie mogłam spać. Tłukłam się od 1 do 4 nad ranem. A kiedy nareszcie usnęłam to mój synek już wstawał. No i koniec spania. A teraz przysypiam.

Ach te święta... i to sprzątanie. Ja też powoli się za nie biorę, ale bardzo powoli. Zrobiłam sobie podział tak by jednego dnia nie było za dużo wysiłku. A okna oczywiście zostawiam mężowi, bo to najgorsza praca dla ciężarnej. Wysiłek jest spory ale najgorsze jest trzymanie rąk w górze i jeszcze machanie, niestety odpada. A i wieszanie firanek też nie powinno być wykonywane przez Nas.
Łatwo się mówi, wiem, ale trzeba szukać pomocy u męża albo u rodziców. Ja jestem uparta i nie wiem czy i tak nie poradzę sobie sama, ale u mnie puki co pada deszcz więc na razie mam z bani okna.
Pozdrawiam
 
reklama
Witam!!!
Ja od środy jestem w Polsce i dopiero teraz znalazłam chwilkę żeby zajrzeć do Was.
W czwartek byłam na badaniach krwi i moczu. Później u gin. Z dzidzią wszystko w porządku w końcu widziałam jak się rusza cudowne uczucie:-) ale niestety w moczu wykryto piasek, dostałam tabletki. Z tego wszystkiego zapomniałam zapytać się czy widać płeć, ale teraz to nie jest dla mnie najważniejsze, najważniejsze żeby wszystko z dzidzią było dobrze. Więcej szczegółów i fotki zamieszczę po powrocie do Uk jak będę miała troszkę więcej czasu. Pozdrawiam
 
Cześć dziewczyny- ja od teraz mam weekend zabojczy był ten pierwszy tydzień pacy po l4..takze po przyjciu z UG nie miałam juz sił ani an czytania ani na pisanie na BB padałam na twarz. w piatek to wszyscy sie pytali czy ja aby na pewno dobrze sie czuje a mnie opróczpotwornego zmeczenia, i bolu pleców nic nie było.
Kroptusiu - trzymaj sie kochana i pamietaj ze wiara czyni cuda, tak jak pisza dziewczyny łożysko ma jeszcze czas by sie cofnąć i wierze mocno ze bedzie grzeczne i zachowa sie poprawnie:tak:milego weekendu dziewczyny ja staram sie spedzic go na swiezym powietrzu - zazycroche ruchu zwłaszcza ze słoneczko pieknie świeci- idziemy robic porzadki w ogródku - krokusy mi zakwitły:-D, i szukac innych oznak wiosny w lesie...
pozdrawiam wiosennie
 
Witam!!!
Ja od środy jestem w Polsce i dopiero teraz znalazłam chwilkę żeby zajrzeć do Was.
W czwartek byłam na badaniach krwi i moczu. Później u gin. Z dzidzią wszystko w porządku w końcu widziałam jak się rusza cudowne uczucie:-) ale niestety w moczu wykryto piasek, dostałam tabletki. Z tego wszystkiego zapomniałam zapytać się czy widać płeć, ale teraz to nie jest dla mnie najważniejsze, najważniejsze żeby wszystko z dzidzią było dobrze. Więcej szczegółów i fotki zamieszczę po powrocie do Uk jak będę miała troszkę więcej czasu. Pozdrawiam
Kasiunia, a tylko na podstawie wyników moczu wywnioskowali z emasz piasek? Słuchaj ja mocz mam fatalny białko, moczany krwinki i mnie wysyłają do szpitala, z tym że mnie nic nie boli. Jeśli masz piasek topij dużo płynów(zupa, kisiel to też płyn). Mi zalecili owoce żurawiny. Jem ją w róznych postaciach tą ze słioka i taka suszoną, ale również są soki zórawinowe, tyle że mi nie pasuje żaden sok, ja mogę pic tylko herbatę, dziś sprawdzam sok anansowy wydawał mi sie że będzie słodki ale jest kwaskowaty i już mnie podbija. A polecę Wam coś. Słuchajcie dostałam ten przepis od cioci. To zwykłe kakao tylko gotowane na wodzie, z dodakiem wanilii oraz cynamonu i oczywiście cukier do smaczku. Podobno jest swietnym źródłem potasu i żelaza, które bardzo dobrze się wchłaniąją a mleko te wchłanianie podobno utrudnia. Więc codziennie piję kakao:)
 
Dzień doberek :-D:-D:-D Jaki spokój tu dziś panuje... Aż ciężko w to uwierzyć :-D:-D:-D U mnie bardzo leniwie, od południa słonecznie i zimno ;-)
Kroptusia jak samopoczucie?
 
reklama
A my dziś zaczynamy sezon grillowy :-) Mięso zamarynowane, sałateczka zrobiona, teraz tylko muszę czosnek obrać i myk do folii alu i na grilla :blink: Pogoda piękna, więc trzeba korzystać. A mięsko mi się przyda :-p
Niedawno odebrałam wyniki badań i się okazało, że nie miałam toxoplazmozy. Od kilkunastu lat mam koty, myślałam, że przechodziłam, ale nie. Cytomegalii również nie przechodziłam. Na szczęście żadnej z tych chorób nie przechodzę obecnie. W czwartek wizyta, już nie mogę się doczekać :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry