jarzebinka
mama Kacperka i Kamilka
a co gorsza - to chyba was przerazi - ja nie mam jeszcze nic dla dzidzi :-( no oprócz ciuszków, które są 200km ode mniebo ciuszki będę miała po dzieciach siostry, ja już się śmieję, bo płakać nie chcę już :-(
moje ciuszki tez sa 150 km ode mnie, łóżeczko troszke bliżej bo tylko ok. 10 km, a w domku tylko kilka kosmetyków i pieluszki czyli zakup dnia wczorajszego i dzisiejszego więc niewiele
ja mam w planie wszystko na sierpień, bo w lipcu jeszcze mam małe malowanie, ale w sierpniu juz zabiore sie za wyprawke, bo dokonca sierpnia chcialabym mieć już wszystko w domku ...... mam nadzieję, że sie uda i wszystko do mnie wróci, ja dokupie reszte i będzie OK ....


;-)
.
takie ciążowe uroki ;-)

mam nadzieję, że mnie chłopisko nie zabije jak się pokażę w poniedziałek... nie przecież każdemu może coś wypaść
a czuję się w miarę ok... choć mam odrobinkę wyrzuty sumienia, że nie zrobiłam badań wcześniej i odkładam wizytę.. mam nadzieję, że moja Haneczka mi to wybaczy 