reklama

Wrzesień 2009

elaine76

Czyli juz wszystko wiem :tak:
Dziekuje ci bardzo, gdyby nie Ty to nie wiem ile bym jeszcze szukala odpowiedzi na moje pytania:tak:
Dzieki jeszcze raz :-):-):-)
 
reklama
No to już zaczęło się na dobre....:szok: częste skurcze, twardy brzuch, boleści, czyli po prostu pierwszy nasz stresik przedporodowy. :eek:

nie denerwuj się :) każda do musi przejść i ja też mimo, że to druga ciąża to mam stresik i adrenalinkę że hey:tak: ale z drugiej strony podchodzę do tego w taki sposób, że będzie co wspominać jak już będzie po wszystkim. teraz narzekam, że mi bobas daje popalić kopniakami ale potem jak już go nie będzie w brzuchu to będzie mi brakować tego :tak: ale za to mam kolejną nietypową dolegliwość:baffled: nienawidzę nosić stanika:baffled: czuję się w nim skrępowana i jak za karę go zakładam gdy muszę wyjść poza dom chociaż zmieniłam ostatnio i nie jest za ciasny bo rozmiar jest ok. czuję się w nim po prostu jak w pancerzu ehh:baffled:
 
O ja mam uczulenie na stanik od jakichs 2 miesiecy... i tez zkladam wtedy co musze!

Kurcze zapomnialam kalafiora kupic... a tez bym sobie z bulka zrobila mniam !:-p
To ide znow jakies lody wrabie.. jeszcze niedawno lody mialy wlasna szuflade w zamrazalniku, a juz sie koncza zapasy haha :rofl2:
 
Dzięki za kciuki dziewczyny!Naszczęscie skończyło się dobrze,ktg ok -z usg mała ma już 1700-czyli przybiera wzorcowo 200g na tydz.
Tylk ciśnienie 100/40:baffled::baffled::baffled:
Dlatego czułam się jak trup i o mało nie zemdlałam ,ale krew mi pobrali i magnez ma w normie .Tylko nadal nie mam wytłumaczenia tych skurczów,na przepowiadające o miesiąc za wcześnie:baffled:Ale jak się sytuacja powtórzy to kazali przyjechać i sprawdzić,najważniejsze że szyjka ok i dzidzia duża.
Rozklejona byłam to szpital gdzie rodziłam obydwie córki-ip i wszystko się przypomniało...
Brzuch dalej mi twardnieje ale bezboleśnie-denerwujące to jest.Jak leże to lepiej ,ale ile można leżeć ?Muszę jeszcze zdecydowac czy jutro do pracy dam radę iść,lekarka pozwoliła.Tylko nie chcę zemdleć gdzieś po drodze.Małż nadal cierpi przez zęba,łyka 3 dzień mocny antybiotyk a i tak go boli i spuchnięty.Jak w szpitalu a dziećmi trzeba się zająć...
 
reklama
Olgha dobrze, że wszystko skończyło się pomyślnie. Spróbuj odpocząć. A co do pracy, chyba zostałabym w domu. Trzeba na siebie uważać, zwłaszcza teraz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry