reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2009

Witajcie Wszystkie Kochane Wrześnióweczki:-) Mam dla Was kolejną dobrą wiadomość-dziś urodziła moniczkaleg83 Córeczkę Gabrysię-waga 2900,51 cm,10 punktów w skali Apgara:-) Gabrysia przyszła na świat przez CC.Mamy więc kolejnego maluszka;-)Pozdrowionka dla Was!!!!!!!


violusia...dzięki za info
Kopiuję go do odpowiedniego wątku o rodzących aktualnie dziewczynach


niech ktos przekopiuje ta wiadomosc na własciwy wątek... :baffled:
czujnośc czujność

starajmy się pilnować porządku to będzie nam łatwiej wszystko znaleść
:tak::tak::tak::tak::tak:
 
reklama
cayoo widzę że idziesz na łatwiznę :-D:-D ja to muszę się nagimnastykować i przy okazji ochlapać sokiem hihihi - no ale z puszki tego syropku też bym się napiła :-):-)
ja do tego stopnia zwariowałam na ich punkcie że nawet ciasto popełniłam :-D i zaraz dziewczyny zmoczą mi głowę bo dodam że te ciasto jest z warstwą budyniu a to też uwielbiamy prawda? :-D:-D:-D przepis i zdjęcie na moim blogu :happy:
 
tam zaraz łatwiznę... otwarcie puszki wcale takie proste nie jest :-D;-) a syropek chętnie oddam, nie znoszę go i u mnie zawsze leci do zlewu :sorry2: za to buuuudyń... oj jak bym zjadłaa....

w ogóle to dostałam dziś opieprz, że powinnam jadać już lekkie rzeczy i takie bardziej pod karmienie... opieprz dostałam jedząc spaghetti z duuuużą ilością ostrej papryki i pieprzu + antipasto :-p oj, nie myślałam że to urozmaiconego jedzenia będzie mi szkoda pod koniec ciąży ;-)
 
hehehe no to ładnie z tym sokiem :-)

a co do jedzenia to ja jem wszystko, później jak dzidzia będzie będę mogła wcześniej zacząć jeść wszystko - a tak jak jest kuchnia dietetyczna w ciąży to jak dzidzia ma poznać smaki później normalne że będzie się broniła przed jedzonkiem prawdziwym ;-)
 
Instynkt wicia gniazda i na wątek wrześniówek dotarł - porządek musi być :-D:-D
soyyo ale kusisz :-p:-p Ale zdjęcia na twoim blogu kuszą jeszcze bardziej - smakowicie :-)
cayoo syropek wylewać :sorry2: jak możesz :sorry2:
Pierwsze słyszę, żeby pod koniec ciąży jeść pokarmy pod karmienie, ale za to słyszałam, że bardzo ostre jedzenie przyśpiesza poród :rofl2:
Po tym kuszeniu idę lodówkę przejrzeć :-p:-D
 
empolan ja tak do końca nie wiem czy to faktycznie pod karmienie miałoby być... w każdym razie Miko jak się urodził, to miał na nosku takie malutkie białe kropeczki. położne mi się zapytały co jadłam dzień przed porodem - ja, ze kebab jakiś czy coś :zawstydzona/y:- a one że Młody właśnie od tego kebaba te kropki ma, bo wątroba takich maluchów jeszcze nie do końca radzi sobie z ciężkim "przedporodowym" jedzeniem :confused:
 
reklama
Do góry