magi78
Fanka BB :)
A ja poszlam na zakupy i zlapalo mnie jakies paskudne rozwolnienie. Prawie bieglam do domu...i modliłam sie zeby nikogo znajomego po drodze nie spotkac, bo bym nie doniosła..hahaha Teraz czuje sie taka do d..y, normalnie skapciala jakas...cos wogole ostatnio zauwazyłam na chusteczkach krew, słabo mi jakos sie robo czasami..ojj aby to nie był brak zelaza..jutro sie zmobilizuje i pójde oddac krew na wyniki, to sie zobaczy..No, to tyle mojego marudzenia...hahaha

niestety nie bylo. Kupilam za to czekolade
Takze 1000 stron uczcilam.
Ciekawe co moj maz powie po powrocie z delegacji? 


nadążam 