reklama

Wrzesień 2010...

kuźwa Oni w ogóle nie myślą.. no nic, dobrze, ze mamy tu siebie... też nie chciałam być sama, też chciałam coś mu opowiedzieć a tu... ja sobie to kiedys odbiję..i już ryczeć przez niego nie będę.. trzymamy się dziewczyny! :-)
 
reklama
ja tez moge dolaczyc do grona narzekajacych na facetow

dzis uslyszalam tekst "co ty narzekasz ,nie pracujesz fizycznie przeciez, siedzisz w domu z mala, jezdzisz sobie na plaze, masz luz":szok::no:

aha fajnie, ale rozbrykany 2latek potrafi wykonczyc bardziej niz kamieniolomy,jezdze na plaze bo mloda wchodzi na lampy w domu, brzuch gigant i sil coraz mniej, remont - niekonczaca sie opowiesc...o zapomnialam nie mielsimy drzwi do lazienki do dzis i szlam na siku 3 pietra...bo 2ch chlopa w domu i slabo tak przy nich sikac:baffled::wściekła/y:

ale dla plci przeciwnej, gruba foka lezy na tapczanie caly dzien i sie relaksuje- tez sie poryczalam w koncu:zawstydzona/y:
 
ja tez moge dolaczyc do grona narzekajacych na facetow

dzis uslyszalam tekst "co ty narzekasz ,nie pracujesz fizycznie przeciez, siedzisz w domu z mala, jezdzisz sobie na plaze, masz luz":szok::no:

aha fajnie, ale rozbrykany 2latek potrafi wykonczyc bardziej niz kamieniolomy,jezdze na plaze bo mloda wchodzi na lampy w domu, brzuch gigant i sil coraz mniej, remont - niekonczaca sie opowiesc...o zapomnialam nie mielsimy drzwi do lazienki do dzis i szlam na siku 3 pietra...bo 2ch chlopa w domu i slabo tak przy nich sikac:baffled::wściekła/y:

ale dla plci przeciwnej, gruba foka lezy na tapczanie caly dzien i sie relaksuje- tez sie poryczalam w koncu:zawstydzona/y:
no i to tylko potwierdza to co napisałam wczesniej...w ogóle nie myślą, empatii zero itd... ale my się nie damy... to nic, że mam teraz łzy w oczach! trzymamy się kochane
 
skad maja czerpac empatie, oni UMiEraja na katar przeciez.
proponuje by w tym upale by zalozyli na klate plecak, wlozyli 3 ceglowki i wypelnili poducha by zwiekszyc powieszchnie m3 i poszli na zakupy, przyniesli kilka siat.

szybciutko wymiekna.....szybciutko
 
skad maja czerpac empatie, oni UMiEraja na katar przeciez.
proponuje by w tym upale by zalozyli na klate plecak, wlozyli 3 ceglowki i wypelnili poducha by zwiekszyc powieszchnie m3 i poszli na zakupy, przyniesli kilka siat.

szybciutko wymiekna.....szybciutko
nie ma szans! to by ich zabiło :-D

ciumki i spokojnej nocki
papapa
 
Ostatnia edycja:
mam ochote tak swojego wyslac na ryneczek z coreczka :))))
isc za nim i nagrywac,potem wrzucic an ytuba:-D

jak sobie go wyobraze z tym plecaczkiem z ceglowkami i kilka siat w lapach,humor mi sie poprawia:-D:-D
 
Witam o poranku.

Melduje, że nadciąga cięzki upalny dzień mamy 7 rano a po stronie północnej w cieniu termometr pokazuje 24 stopnie :szok:

Tosia, anja tak poczytałam o tych waszych chłopach i wypisz wymaluj mój :) Nie domyślny, zdziwiony i nigdy nie wie o co mi chodzi , dlaczego ja się denerwuję. Ostatnio mnie dobił. Mówie mu że sobota że impreza w domu że trzeba posprzątać z rana i trawę skosić resztę jakoś zrobie, a on ok ja patrze a on wychodzi bo ktoś tam zadzwonił że coś się zepsuło... Stwierdził że wróci za godzinę nie było go 4!!! Ja w tym czasie zrobiłam wszystko oczywiście bez koszenia trawy. A on wraca i mówi o co się miotasz skąd mogłem wiedzieć że mi tyle zejdzie.. Ale cholender mógł chociaż zadzwonić.... Mądra ja poza płaczem nie odzywałam się do niego 4 dni a na koniec mu powiedziałam że ma swój świat liczy się on i jego zabawki i takie tam. Oczywiście nie obeszło się bez tekstów że przeciez sama sobie tego brzucha nie zrobiłam więc skoro go nie musi nosić to zrobił by cokolwiek innego i takie tam. Powiem wam że podziałało na razie jest w miarę.
Tosia nie krzycz z tym swoim gardełkiem bo go szkoda. Mam nadzieję , że dziś już będziesz lepiej się czuła.

Lece śniadanko zjeść.
 
witam porannie,
nadrabiam przez ostatnie trzy dni nieobecnosci i normalnie zapomnialam co mam komu odpsac wiec bede sie strzeszczac ,
gratki udanych wizyt duzych pociech i poznania plci na 99 % bo na 100%sie okarze jak sie urodzi:-)
mamusiom ktore wyszly ze szpitala ,duzo lezec odpoczywac nie wysilac sie poprostu badzcie krolowymi:-D
reszta mamus tez sie nie przemeczac ,musimy jeszcze troszke wytrzymac ,zacisnac nogi i nie puszczec wczesniej;-),upaly daja sie we znaki ,kilka dni spedzilam nad morzem ale teraz ucieklam do domku ,chlodniej tam ledwo zipalam puchly stopy i dlonie ,jednak w domku troche chlodniej a synus z dziadkami jeszcze zostali ,dobrze jest miec swoj domek nad morzem,
lece robic kawke i sniadanko.
a z facetami tak czasem bywa oni nie wiedza co my czujemy i jak ciezko jest sie zchylic i cos robic ,moj S tez na poczatku mia problemy ze nic w domu nie robie i ze jak on wroci z pracy to jeszcze domem sie musi zajac tzn.odkurzyc czy cos sprzatnac bo to jest masakralnie wielki wysilek dla niego, po kilku klutniach ,cichych dniach sie wkurzylam i zabralam go do gina na zwykla wizyte i doktorek mu powiedzial ca ja moge robic i czym groza inne wysilki z mojej strony ,tak sie przerazil ,ze teraz moim obowiazkiem w domu jest przygotowanie obiadu a przez reszte dnia mam lezec i pachniec:-),chlop sie zminil nie do poznania.
trzymajcie sie dziewczynki
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam porannie,
nadrabiam przez ostatnie trzy dni nieobecnosci i normalnie zapomnialam co mam komu odpsac wiec bede sie strzeszczac ,
gratki udanych wizyt duzych pociech i poznania plci na 99 % bo na 100%sie okarze jak sie urodzi:-)
mamusiom ktore wyszly ze szpitala ,duzo lezec odpoczywac nie wysilac sie poprostu badzcie krolowymi:-D
reszta mamus tez sie nie przemeczac ,musimy jeszcze troszke wytrzymac ,zacisnac nogi i nie puszczec wczesniej;-),upaly daja sie we znaki ,kilka dni spedzilam nad morzem ale teraz ucieklam do domku ,chlodniej tam ledwo zipalam puchly stopy i dlonie ,jednak w domku troche chlodniej a synus z dziadkami jeszcze zostali ,dobrze jest miec swoj domek nad morzem,
lece robic kawke i sniadanko.
a z facetami tak czasem bywa oni nie wiedza co my czujemy i jak ciezko jest sie zchylic i cos robic ,moj S tez na poczatku mia problemy ze nic w domu nie robie i ze jak on wroci z pracy to jeszcze domem sie musi zajac tzn.odkurzyc czy cos sprzatnac bo to jest masakralnie wielki wysilek dla niego, po kilku klutniach ,cichych dniach sie wkurzylam i zabralam go do gina na zwykla wizyte i doktorek mu powiedzial ca ja moge robic i czym groza inne wysilki z mojej strony ,tak sie przerazil ,ze teraz moim obowiazkiem w domu jest przygotowanie obiadu a przez reszte dnia mam lezec i pachniec:-),chlop sie zminil nie do poznania.
trzymajcie sie dziewczynki

Chłopy nigdy nie byli w takiej sytuacji ajk my teraz i nie potrafią zrozumieć że nam jest ciężko, że za szybko idą albo że wdrapanie się na 1-sze piętro to dla nas wyczyn na miarę wdrapania się na czumulumgmę... dlatego trzeba z nimi twardo z tym plecakiem o którym mówiła Anja byłoby fajne, można zawsze powiedzieć sama se brzucha nie zrobiłam albo zapytać: chcesz nosić dziecko to możesz zacząć teraz tylko do wagi dziecka dolicz jeszcze inkubator... ja mojemu ostatnio powiedziałam (jak kupował piwo na mecz) żeby napił się za wczasu bo na finale to ani kropli nie wypije a on pyta czemu a ja że teraz to ja mogę w każdej chwili urodzić a na piechote nie będę gnała do szpitala od razu zaczął inaczej troszeczkę myśleć :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry