reklama

Wrzesień 2010...

Gaja odpoczywaj i postaraj sie nie denerwowac (wiem ze to trudne) USG to tylko maszyna a maszyny sa zawodne.Trzymam kciuki zeby bylo wszystko OK !!!
 
reklama
Wiecie mierzyła kilka razy i kazała mi z boku na bok się obracać i niestety pomiary takie same :(
Wiem, że to tylko maszyna ale i tak będę czekac jak na zbawienie na te USG

No i martwi mnie ta różnica między główką a kością udową to jest 7 tygodni !!!!!!
 
gaja wszystko będzie dobrze, nie zamartwiaj się na zapas, mój mały też ma za mały brzuszek o 2 tyg. ale lekarz kazał się nie przejmowac tym, mówił że każde dziecko jest inne. Zobaczysz ze przy kolejnych pomiarach wszystko będzie ok
 
gajus, to duza roznica,ale nie swiadczaca o niczym jeszcze, bo dotychczas bylo oki tak?
moze mial jakos zle ustawiona noge i dlatego wyszla krotsza.:zawstydzona/y:
albo ginka cos zle zmierzyla i ludzie i maszyny sie moga mylic, niestety:dry:

spokojnie, nast usg na pewno wszystko wyjasni, masz 2ke zdrowych dzieciaczkow bedzie i 3cie zdrowe.:tak:
nie stresuj sie bardzo zeby nie dostac jakis skurczy:baffled: i nie czytaj NIC W NECIE...
bedzie dobrze, bb czarownice czuwaja:-D

ja dopiero na usg 4sierpnia:sorry2:juz sie niecierpliwie
 
Gaja trzymam kciuki za nastepna pomyslna wizyte..Wiesz jak mialam usg ostatnio to pomiary wskazywaly ze maly jest mlodszy o tydzien i na zdjeciu z usg sa rozne tygodnie przy roznych pomiarach..tez mnie to denerwuje. Nie zamartwiaj sie kochana..swoja droga do tej pory wszystko bylo ok wiec bedzie tak do konca:) zobaczysz:*
 
Przepraszam jesli kogos wystraszylam moja panika. ale dla mnie to byl szok i tyle!teraz jak ochlonelam z wrazenia to inaczej na to patrze:)i wciaz trzymam kciuki:)

Gaja - juz nic nie moge wiecej dodac, dziewczyny powiedzialy wszystko, a Ciebie i tak nic nie uspokoi..ale staraj sie, dla dzidziulka:) i tym razem bedzie dobrze...na tym forum dzialaja cudowne moce:)
 
Jestem po wizycie - załamana :(
BPD (szerokość główki): 8,86 cm (36+3)
AC (szer brzuszka): 27,8 cm (31+6)
FL (dł kości udowej): 5,70 cm (29+4)
waga: 1870g

boję się strasznie że to może oznaczać jakieś wady u dziecka, zawsze w ciążach wymiary szły proporcjonalnie. Ginkę martwi zwłaszcza to dlatego, że obydwoje z mężem jestesmy wysocy (a mały niby króciutki) i do tego rodziłam większe dzieci a tu cos nie tak jest.
Mam teraz nakaz leżenia i odpoczynku - potem sprawdzi czy mały przybrał.

Gaja ale ja mam bardzo podobne wyniki , wiesz , ze ja ze wzgledu na wczesniejsze poronienia wszystkie te wazniejsze usg musze miec robione w centrum prenatologii. I teraz tez robilam i lekarz powiedzial , ze wyniki mam ksiazkowe na ten tydzien ciazy, dziecko nie wykazuje zadnych anomalii. Oto moje pomiary w 32 tyg( 5 dni temu). Moze zaszlas w ciaze 2-3 dni pozniej)

BPD (szerokość główki): 8,3 cm
AC (szer brzuszka): 28,1 cm
FL (dł kości udowej): 5,70 cm
waga: 1820g
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jestem po wizycie - załamana :(
Miałam USG pomiary wyszły nie bardzo i za 10 dni mam ponowne USG :(
Wyszło że mały ma za mały brzuszek, kość udową i dużą głowę i w ogóle za mało waży:(
I tak:
BPD (szerokość główki): 8,86 cm (36+3)
AC (szer brzuszka): 27,8 cm (31+6)
FL (dł kości udowej): 5,70 cm (29+4)
waga: 1870g
Gaja, przecież wiesz , ze te maszyny USG nie raz sie już nam tutaj myliły i ZAWSZE było potem na korzysć, a nie przeciwnie.Don't panic ! Mojej małej tez wychodza rozbiezne wyniki w pomiarach i zawsze jest kilka tyg róznicy. Dlatego tez jedziemy 22 lipca na USG 4D do Tychów dla sprawdzenia i nagrania filmiku. jeszcze mi sie przypomnialo gdy dzien po dniu mialam badanie prenatalne i na drugi dzien wizyte standard u mojego gina. Roznica w wadze byla wtedy 300 gr, a w centymetrach 4. Takze wiem, ze to tylko maszyna, omylna...moze wcale nie mniej niz wykonujacy. Jesli masz obawy idz na kontrolne USG w inne miejsce, a co Ci szkodzi, bedziesz spokojniesza.
Gajeczka, doczytalam teraz posta Saary- no i powiedz sama, czy ta Twoja ginka to nie jest panikara!Niepotrzebnie Cię straszy, normalnie złość bierze.
Mysle po tym poscie Saary, kamien z serca i spokojnie śpij :-)

Cześć dziewczyny!!!!!!
Ale się nadziało...GIZELKO trzymam kciuki za ciebie i maleństwo, skoro nie ma rozwarcia to w szpitalu już wiedzą jak zahamować skurcze:tak: jestem dobrej myśli!!!! Ściskam mocno!!!!
Co do antykoncepcji ja nie biore tabletek, ani o wkładce nie chcę słyszeć..od lat kalendarzyk i sprawdza się w 100% :-D:-D:-D 10 lat praktyki ale wiecie co ja po tym dzieciaczku chcę jeszcze jedno....razem 4....zawsze marzyłam o dużej rodzinie....mam nadzieję, ze mój mąż rozwiąże problem z domem i będziemy mieli niedługo swój :tak: a wtedy o antykoncepcji nie myślę:szok:

I spokojnie kochane mamy jeszcze czas z porodem, nie panikujcie!!!
Wszystkie wytrzymamy do bezpiecznego czasu:tak:
Wspaniała rozwojowa rodzinka i to z pełną swiadomością i ...checiami. Super ! :-) Podona mi sie, pewnie kochasz zajmowac sie dziecmi i dobrze Wam sie uklada z mężem, co juest niesamowicie wazne gdy planuje sie duza rodzinke. W Pl juz malo popularna postawa, a powinno sie promowac i chwalic, chwalic, chwalic :-)
Dziekujemy za pozdrowienia od Gizelki, niech wraca do domku szybko, bo do sierpnia ma jeszcze sporo czasu, dzieku Skrzaciku za wiesci!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry